przypuszczam ze ten sopelek to frida inaczej, bo wyglada jak sopelek w sumie, tez jestem w nia zaopatrzona, latwiej sie ja czysci no i jakos latwiej jak dla mnie sie jej uzywa hehe testowalam na braciszku Kasandry bo jej mama nauczona gruszkowstretem zaopatrzyla sie w fride przy drugim dziecku i spisala sie idealnie