reklama

Pielęgnacja maluszków

reklama
ja kąpię w 40 paru, bo jak korzystałam z termometra dla dzieci, to Piotruś darł się w niebogłosy- miał za zimno. wkładam go na pieluszce i teraz nawet nie piśnie, coraz dlużej trzymam go w wodzie, zaczyna mu się podobać. tak było ekspresem i mało dokładnie, a jak pojawią się wałeczki, to będzie trzeba dłużej posiedzieć w wannie.
pewnie trzeba wyczuć Maluszka, jak woli cieplej, czy chłodniej niż temperatura ciała zdrowego człowieka.
 
naszemu bardzo podoba się jak jest wkładany na brzuszku, jak sie przełoży na plecy to już mniej....a temp cos koło 38 ale mąż bardziej na oko robi
 
My z mężem by nie mieć więcej wątpliwości kupiliśmy po pierwszej kąpieli termometr. Malutka w czasie kąpieli jest spokojna, ale jak tylko ląduje w ręczniku zaczyna się "opera", którą kończę wieczornym karmieniem :baffled:
 
prawidłowa temperatura do kąpieli to 36-37 stopni
moja Maja za to strasznie płacze podczas kąpania-widocznie tego nie lubi :-(
No właśnie u nas to samo :tak:
Też kąpiemy w temperaturze 36-37 stopni i też Mały na razie płacze podczas kąpieli.
Ja bym się troszkę bała w ponad 40 stopniach kąpać bo to już chyba za gorąca :baffled:
ale może się mylę :confused:
 
reklama
A czy trzeba uważać żeby nie zamoczyć uszek? Moja też lubi jak jest cieplej i uwielbia fikać nóżkami w wodzie, a wanienka jest najlepszym miejscem na kupkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry