• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

pieluchy wielorazowe

reklama
Mydło pozatyka pieluchy i nie będą chłonąć;-)
Kupki najpierw ladują w kibelku, zapieram i wrzucam do poczekalni.
Plamy zwykle po kilku praniach w końcu zejdą, wystawiaj na słońce.
 
z naturalnych środków odplamiających dobre jest mydełko Dr Beckmann dostępne np. w Rossmannie to nie jest chemia tylko naturalne mydło glasowe, które nie zapycha pieluch jak zwykle mydło a pięknie pomaga doprać plamy no i sporo tańsze od tego typu mydełek z markowych sklepów pieluszkowych.
 
W Loveli też jest mydło, z tego co wiem to mniej niż w dzidziusiu. Trzeba pamiętać, żeby dodawać mniej proszku (1/2 normalnej porcji) i powinno być git. Ja używałam przez chwilę loveli i nic się nie stało :) Zawsze można odtłuścić jak jest problem :)
A słoneczko na kupki potwierdzam i polecam :) Ja jakoś bardzo nie przeżywam jak mi coś nie 'odpuszcza'. Trudno w końcu to.. pieluchy :-D
A czy ktoś używa białego jelenia? Mam ochotę kupić ten proszek, może jest tu jakiś użytkownik doświadczony?
 
Ostatnia edycja:
Ja przy dzidziuśiu myślałam że z siebie wyjdę bo siku nam bokiem szło, zamydliłam pieluchy i nie chłoneły jak trzeba teraz używam Loveli i jest ok... od dawnaaaaaaa nic nie uciekło z pieluszki więc nawet jeśli jest mydełko to nie za dużo....raz na jakiś czas odtłuszczam i jest ok
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry