E-lona- slyszalam o tym i nie kupuje uzywanych butow, nawet jesli ktos napisze ze malo noszone, podeszwa sie formuje pod stope dziecka i mozna w ten sposob "sprzedac" wade...ja jak pisalam w przypadku Zosi, z madzia bede robic podobnie, czyli po domu, kapcie, lub boso w zaleznosci jak jej bedzie wygodniej, Zosia woli na boso, madzik na razie tez bosko biega. Na dwor but ze sztywna pietka, i elastyczna podeszwa, powinien w miare latwo sie w dloni zlozyc. Na razie madzik nie chodzi, probuje stawac, ale nie ma przy czym, wiec mam nadzieje, ze odwleczemy zakup butow, tym bardziej ze w miekkich nosi rozmiar 3-6 m-ca....To mi sie cory dobraly, jedna noga jak japonka, a druga jak yeti