Cześć Ewe
Igi też się rozkręcił niedawno, ale nie mówi jakoś porażająco dużo słów - dalej większość dźwiękonaśladowczych, części nie jestem z stanie zrozumieć, niedawno dopiero zaczął podchwytywać bardzo dużo słów.
Jeśli dziecko się nie rozwija z mową t ona pewno warto się zastanowić czy dobrze słyszy (no ale to zwykle w codzinnej praktyce widać, że reaguje na głośne i ciche dźwięki, no a jeśli słyszy i rozumie, to mówienie jest kwestią czasu pewnie tylko.
Agnieszka
Igi też się rozkręcił niedawno, ale nie mówi jakoś porażająco dużo słów - dalej większość dźwiękonaśladowczych, części nie jestem z stanie zrozumieć, niedawno dopiero zaczął podchwytywać bardzo dużo słów.
Jeśli dziecko się nie rozwija z mową t ona pewno warto się zastanowić czy dobrze słyszy (no ale to zwykle w codzinnej praktyce widać, że reaguje na głośne i ciche dźwięki, no a jeśli słyszy i rozumie, to mówienie jest kwestią czasu pewnie tylko.
Agnieszka
)
, dobrze ze przynajmniej nie falszuje ;-) natomiast lepiej wychodza jej slowa wielosylabowe i juz nie wszystkie skraca, zdania buduje juz czesto z 3 slow, ale wiekszosc to jednak 2 slowne wyrazenia wiec miesci sie w sredniej krajowej ;-)
- wyjasniam źle się wyraziłam - nie "jak patrzę na dzieci w piaskownicy" tylko - jak sie skonsultuję z mamą/opiekunem która określi ile/co/jak dziecko mówi - to po tym stwierdzam że mało które mówi jak dzieci tutaj. 
ale jesli chodzi o prawdziwe statystki, to nalezaloby popytac lekarzy/psychologow/pedagogow, ktorzy spotykaja wieksze ilosci dzieci niz my