reklama

Pierwsze usg

Dziewczyny, w poniedziałek mam 1 usg, i jestem załamana. Tak bardzo się boje, ze coś będzie nie tak (puste jajo, zle zagnieżdżony zarodek), niepotrzebnie się tyle naczytałam o poronieniach…zamiast się cieszyć ciagle myśle, ze trafi na mnie :( jestem w 6tc+1. Nie potrafię myśleć o niczym inny tylko o złych rzeczach
 
reklama
Ja też się boję, bo miałam już raz przykre doświadczenie. Mąż mnie uspokaja i mówi "Kochanie, nie masz na nic wpływu, możesz tylko odpoczywać, dobrze jeść i czekać." I ma rację, więc Tobie przesyłam jego słowa. Nie stresuj się tak mocno, choć obawy na pewno będą nadal. Silny stres w niczym nie pomoże. Odpal sobie serial na Netflix czy czymś tam, poczytaj książkę, idź na spacer. Do poniedziałku jakoś zleci, trzymam kciuki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry