reklama

plamienie w 21tyg ciąży

Witam. Jestem w 21 tyg ciazy (20+4), wczoraj podczas podcierania zauwazylam wydzieline w kolorze kakaowym, kawy z mlekiem. Pojechałam do szpitala, ginekolog mnie zbadał, nie znalazł przyczyny plamienia, łożysko jest wysoko, nie odkleja sie, szyjka długa, zamknięta. Dostałam luteine dopochwowo 2xdziennie, 6 tabletek magnezu i nospe. Z dzieciątkiem wszytko dobrze, jednak strach pozostal. Czy ktoras z Was dziewczyny tak miała i okazało sie to niegrozne? nie chce sie dodatkowo stresowac. Dodam, ze nie współżyłam z mężem, nie miałąm badania palpacyjnego w ostatnich kilku dniach. We wtorek miałam usg genetyczne, wszystko dobrze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
reklama
Myślę, że nie masz się co martwić, byłas na badaniu ,lozysko ok ,szyjka trzyma ,to naj ważniejsze, w ciąży wszystko jest bardziej ukrwione
 
Nie martw się, najważniejsze, że na badaniu wyszło, że wszystko jest w porządku. Ja też miałam dziwne plamienia do 15 tc, dziś 35tc i spokój, nigdy się nie dowiem pewnie skąd to się brało 🤷‍♀️ wiem, że takie zamartwianie nic nie daję, skoro wszystko z dzidzia ok to przestań się martwić 🙂
 
Ja w tej ciąży (raz w pierwszym trymestrze, dwa razy w drugim) miałam silne krwawienia, obfite jak przy okresie. Do tej pory nie znaleźli ich przyczyn, a teraz jest 37tc. Nie denerwuj się :)
 
W drugiej ciąży ciąży miałam plamienie dwa dni i było wszystko w porządku,urodziłam córkę.Jezeli byłaś u ginekologa i on nic nie stwierdził to będzie ok.
 
Witam. Jestem w 21 tyg ciazy (20+4), wczoraj podczas podcierania zauwazylam wydzieline w kolorze kakaowym, kawy z mlekiem. Pojechałam do szpitala, ginekolog mnie zbadał, nie znalazł przyczyny plamienia, łożysko jest wysoko, nie odkleja sie, szyjka długa, zamknięta. Dostałam luteine dopochwowo 2xdziennie, 6 tabletek magnezu i nospe. Z dzieciątkiem wszytko dobrze, jednak strach pozostal. Czy ktoras z Was dziewczyny tak miała i okazało sie to niegrozne? nie chce sie dodatkowo stresowac. Dodam, ze nie współżyłam z mężem, nie miałąm badania palpacyjnego w ostatnich kilku dniach. We wtorek miałam usg genetyczne, wszystko dobrze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Może zrób wymaz z pochwy? Może masz bakterie ? Ja osobiście uważam, że plamienie w 21 tygodniu na pewno nie jest normalne.
 
Witam. Jestem w 21 tyg ciazy (20+4), wczoraj podczas podcierania zauwazylam wydzieline w kolorze kakaowym, kawy z mlekiem. Pojechałam do szpitala, ginekolog mnie zbadał, nie znalazł przyczyny plamienia, łożysko jest wysoko, nie odkleja sie, szyjka długa, zamknięta. Dostałam luteine dopochwowo 2xdziennie, 6 tabletek magnezu i nospe. Z dzieciątkiem wszytko dobrze, jednak strach pozostal. Czy ktoras z Was dziewczyny tak miała i okazało sie to niegrozne? nie chce sie dodatkowo stresowac. Dodam, ze nie współżyłam z mężem, nie miałąm badania palpacyjnego w ostatnich kilku dniach. We wtorek miałam usg genetyczne, wszystko dobrze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ja miałam plamienia i krwawienia od 12tc do 19. Początkowo kosmówka była blisko ujścia szyjki macicy a potem się podniosla. Plamienia i krwawienia pozostały. Maluszek ok, łożysko ok, szyjka też. Lekarz podejrzewał błądzące naczynie krwionośne bo na USG nic kompletnie nie było widać. Dziś mam zdrową córeczkę. Ale strachu było co nie miara. Także diagnozy ostatecznej nie było, ciąża dobrze się rozwijała ale na lekach do końca.
 
Witam. Jestem w 21 tyg ciazy (20+4), wczoraj podczas podcierania zauwazylam wydzieline w kolorze kakaowym, kawy z mlekiem. Pojechałam do szpitala, ginekolog mnie zbadał, nie znalazł przyczyny plamienia, łożysko jest wysoko, nie odkleja sie, szyjka długa, zamknięta. Dostałam luteine dopochwowo 2xdziennie, 6 tabletek magnezu i nospe. Z dzieciątkiem wszytko dobrze, jednak strach pozostal. Czy ktoras z Was dziewczyny tak miała i okazało sie to niegrozne? nie chce sie dodatkowo stresowac. Dodam, ze nie współżyłam z mężem, nie miałąm badania palpacyjnego w ostatnich kilku dniach. We wtorek miałam usg genetyczne, wszystko dobrze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Witam. Jestem w 21 tyg ciazy (20+4), wczoraj podczas podcierania zauwazylam wydzieline w kolorze kakaowym, kawy z mlekiem. Pojechałam do szpitala, ginekolog mnie zbadał, nie znalazł przyczyny plamienia, łożysko jest wysoko, nie odkleja sie, szyjka długa, zamknięta. Dostałam luteine dopochwowo 2xdziennie, 6 tabletek magnezu i nospe. Z dzieciątkiem wszytko dobrze, jednak strach pozostal. Czy ktoras z Was dziewczyny tak miała i okazało sie to niegrozne? nie chce sie dodatkowo stresowac. Dodam, ze nie współżyłam z mężem, nie miałąm badania palpacyjnego w ostatnich kilku dniach. We wtorek miałam usg genetyczne, wszystko dobrze. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ja tak miała m w poprzednich ciazach i miałam zapalenie w drogach rodnych przez, bakterie e coli.
 
reklama
Ja miałam plamienia od początku 2 trymestru które zostały zbagatelizowane przez lekarza i personel w szpitalu, później zaczęły się krwawienia. Niestety straciłam córeczkę w 23 tygodniu, powodu zakażenia Dodatkowo bolał mnie brzuch. Wykryto u mnie klebsiella pneumoniae, bardzo odporną na różne antybiotyki. Gdyby zrobiono mi wymaz odpowiednio wcześniej to może by się to tak nie skończyło.
Masz jakieś dodatkowe objawy? Ból brzucha, pęcherza?
Dla spokoju ducha zrobiłabym wymaz z pochwy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry