reklama

PLANUJEMY PORÓD :) wybieramy szpital, szkołę rodzenia i położną

Temat na forum 'Archiwum kwiecień 2012' rozpoczęty przez afiliacja, 23 Październik 2011.

  1. afiliacja

    afiliacja Jagodowo-Julianowa mama

    Witam :)
    W związku z tym, że pojawiają się już pytania dotyczące porodu i innych zagadnień z nim związanych proponuję załozyć nowy wątek. Możemy w nim zamieszczać pytania i porady dotyczące porodu, szkoły rodzenia, wyboru szpitala, położnej, obecności taty przy narodzinach maleństwa, pakowaniu torby i wszystkich innych zagadnień, jakie przyjdą nam do głowy, a z tym ważnym dniem będą związane :)
     
  2. vilmaq

    vilmaq szczęśliwa mama 2006

    oh MY GOD!!!!!!!!! już????!!! :p dobra dobra żartuje... ja na razie myślami jestem przy połówkowym USG :p poród jeden przeżyłam to mam taką cichą nadzieję że drugi będzie trwał po prostu krócej :p. Co do wyposażenia torby pamiętam:
    - śpioszki, bluzeczka, czapeczka, skarpetki (najlepiej po dwie pary wszystkiego lub więcej)
    - rożek (becik) jak kto woli :)
    - pieluchy na start (ja kupowałam pampers 2 na początek i były idealne musiałam je tylko odginać w dół pod pękpuszkiem kiedy się goił)
    - dla siebie piżama, ciuchy, herbatki laktacyjne i majtki ceratowe z apteki :) no ręczniki mydła i takie tam :)
    hmmm pewnie na bieżąco jeszcze coś mi się przypomni :D
     
  3. reklama
  4. stokrotta

    stokrotta Fanka BB :)

    Mamy jeszcze troche czasu, ale skoro juz zaczęłyście o torbie do szpitala...
    Moim skromnym zdaniem:
    Dla dzidzi:
    1)ubranka- najwygodniejsze moim zdaniem są body i pajacyki - po kilka sztuk, skarpetki oraz rękawiczki- niedrapki, czapeczki bawełniane
    2)pieluszki tetrowe i flanelowe- kilka sztuk
    3)rożki- 2 szt. ew. kocyk
    3)Pampersy Newborn
    4)krem do pupy
    5)chusteczki nawilżone np. Pampers lub Huggies


    Dla mamy:
    1)koszule- bawelniane rozpinane na guziki - kilka sztuk min.3- w tym jedna "na straty";-) na czas porodu
    2)szlafrok
    3)ciepłe skarpetki na czas porodu
    4)biustonosze do karmienia
    6)ręczniki , kosmetyki, żel do higieny intymnej
    7)pantofle i klapki pod prysznic
    7)niegazowana woda mineralna
    8)podklady poporodowe np. Bella lub Hatrmann
    9)bezbarwny sztyft do ust- wysychają podczas porodu:baffled:
    10)wkładki laktacyjne
    11)ręczniki papierowe do osuszania krocza- dla mam rodzących SN
    12)Tantum Rosa w butelce z dziubkiem- dla mam rodzących SN
    13)Laktator, ale nie zawsze jest potrzebny
    14)majtki- ja bym osobiście raczej radziła siatkowe . Takie moim zdaniem są najlepsze : MAJTKI poporodowe WIELORAZOWE hartmann NAJTANIEJ! (1874309728) - Aukcje internetowe Allegro









     
  5. Marcelina1984

    Marcelina1984 Fanka BB :)

    ja też jak vilmaq mam nadzieje, ze drugi poród bedzie lżejszy i krótszy :-) mam taka WIELKA NADZIEJE :)
    W 1 ciazy chodziałam do szkoły rodzenia w Wawce Joanny Wilk i polecam!!! :) Szczególnie na tatusiów :)
    A teraz mysle, ze juz "ogarniam" jak to sie rodzi heheheh ;) ale teraz tylko ZZO :DDD:happy2:;-):tak::happy2:
     
  6. kingaa1415

    kingaa1415 Fanka BB :)

    A dziewczyny jak to jest z szkołami rodzenia bo mój mąż uparł się że chce rodzic ze mną a u nas w szpitalu potrzebne jest zaświadczenie z takiej szkoły!!!:angry: od którego miesiąca trzeba chodzić??
     
  7. ilooonka

    ilooonka mama Emisi :)

    Kinga - u mnie w mieście jest tak, że od 20 tc. zaczynają się zapisy do szkoły rodzenia a zajecia zaczynają się od 28 tc...ja tez planuję zapisać się do szkoły rodzenia, moje koleżanki bardzo polecały no i mój mąż jest bardzo ciekawy :)
     
  8. izka01

    izka01 mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)

    Kinga-goraco polecam rodzenie z mezem, ja pierwszy raz rodzilam z nim i drugi raz tez zamierzam. Nie tylko dopilnuje wszystkiego na co ja nie bede miala oka i sily ale sporo pomoze, no i niech wie ze to nie jest bulka z maslem :-pMam wrazenie ze lepiej wszystko potem przezywal, nawet do kliniki laktacyjnej ze mna chodzil, mial wiecej pytan, cala technike karminia mial opanowana lepiej niz ja (oczywiscie w teorii) hehe. Powiem szczerze ze to bardzo mile, ze sie nie zostaje sama z tym wszystkim, no i wiez miezy nami i dzieckiem byla wieksza, jakos tak stanowilismy 3-osobowa calosc bardzo zzyta :-) Polecam wszystkim babeczkom.
     
  9. Julianna*

    Julianna* szczęśliwa :)

    Jeśli chodzi o szkoły rodzenia to sąróżne praktyki, niektóre są bezpłatne, inne płatne, niekiedy zapisy są jak pisze ilooonka po 20 tyg, a w mojej szkole np trzeba się zapisac jak najszybciej bo terminy sa bardzo długie. Więc ja np zapisałam sie jak byłam ok 8tyg ciąży (!) na styczeń. Na pewno warto na coś takiego chodzić, zwłaszcza przed pierwszym porodem. A co do porodów rodzinnych to chyba kazdy sam musi zdecydować, żeby nie ulegać presji, bo jak się potem mamy czuć niekomfortowo w obecności męża to bez sensu, ale ja osobiście nie wyobrażam sobie porodu bez męża.
     
  10. reklama
  11. stokrotta

    stokrotta Fanka BB :)

    Alexisl jeżeli masz się zle czuć w obecności narzeczonego i wiesz po porostu, że nie chcesz aby byl przy porodzie, to absolutnie nie ulegaj presji i nie zgadzaj się, żeby Ci towarzyszył. To indywidualna sprawa kobiety, czy ma ochotę na towarzystwo partnera , czy nie. To przede wszystkim Ty masz się czuć podczas porodu bezpiecznie i komfortowo, a jeżeli narzeczony nie wgrywa Ci się w obrazek porodu to powiedz mu wyraznie, że akurat w tym dniu Ty jesteś najważniejsza i musi odpuścić.Nic na siłę... Może np. zatrudnisz jako pomoc podczas porodu mamę, siostre lub przyjaciółkę. Przyznam, że istotna jest pomoc bliskiej osoby podczas porodu, ale niekoniecznie musi to być partner.


    Co do szkoły rodzenia- nie wybieram się, ale biorąc pod uwagę, że to będzie moje czwarte dziecko, a poród będzie przez CC ,moja decyzja jest chyba naturalna
    i zrozumiała;-)


    Dziewczyny po CC- mam pytanie, czy gin. kontroluje Wam stan blizny w ciąży tzn. ocenia , czy np. nie jest za cienka, bo moj lekarz milczy jak zaklęty na ten temat:baffled:
     
  12. MamiDo

    MamiDo Fanka BB :)

    Stokrotta-mnie lekarz wspominał, że od 6m-ca, będzie musiał kontrolować systematycznie bliznę,tą która jest na macicy, a nie tą na zewnątrz, bo czasem się zdarza, że blizna robi się zbyt cieńka i jest zagrożenie pęknięciem macicy, wtedy trzeba zrobić cesarkę wcześniej. Nie mówił jeszcze jak będzie to kontrolował, ale wydaje mi się, że przez usg.
     

Poleć forum