reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Tel bezpośrednio do laboratorium
077-547-60-61

Dzwon w godzinach 7:30 - 9:00 i od 11:15 do chyba 13stej....wtedy jest przyjmowanie i wydawanie wyników :-)
 
reklama
Amelkowa no to nasze chłopy razem pracują :-D Moj pracuje jako mechanik...
A co do opieki zdrowotnej na Fieldorfa to myśmy sie dowiadywali i nas by też obowiązywał ten sam pakiet co naszych menów gdyby z każdej wypłaty pobierano im ok 100 zł na składke...no ale jest to bez sensu bo lekarzy pediatrów tam niet a ja mam fajnego lekarza pierwszego kontaktu wiec nie ma po co zmieniać :-)tylko pediatrzy na malince są fatalni...
Młody ma 5 miesięcy a przyjmowało nas juz 3 innych lekarzy...i każdy babla co innego...już sie żygać chce jak mam tam iść...
 
hmmmm... ze na Fieldorfa pediatrow nie ma??? jak nie ma? SA --> Medycyna Rodzinna - Medycyna Pracy Opole, Abonamenty Medyczne
a oplacajac sobie prywatne ubezpieczenie zdrowotne w PZU to wlasnie tam (na Fieldorfa) mamy dostep do lekarza rodzinnego, internisty i pediatry i nie kosztuje to 100 zl. tylko 69 zl.
PZU Opieka Medyczna - Zakres Komfort

jak mi sie nie uda normalnie to chyba wykupie dzieciaczkom te pakiety...

jutro chyba zadzwonie do PZU i dokladnie sie o wszystko wypytam - musze tylko wczesniej jakos Jaska spacyfikowac bo zboj jeden caly czas sie fajnie bawi a jak widzi mnie ztelefonem to "mama..., mama...,mama...." ;-)
 
Adiva nie dość że nasi mężowie pracują razem to jeszcze my się raz już widziałyśmy w Realu w Karolince :-D:-D:-D mówiłam Ci że ładnie wyglądasz:-D:-D:-D Mój M. właśnie wrócił z pracy i się wypytałam, nawet na nk zaglądał do Twojego męża żebyśmy mogli obczaić po Piotrku czy to Ty :-D:-D:-D

Rubi a dlaczego musi być pakiet z PZU? nie wystarczy na sam NFZ? dziwne... bezpłatna służba zdrowia...

No własnie jak moj wrocił z pracy to też sie wypytałam :-D Sie spotkałyśmy a nasi piękni byli na siebie obrażeni wtedy i nawet zagadywać nie chciałam....Ah....ciekawe czy reszte dziewczyn tez juz zdażyłam poznać :-D

Rubi ja mówiłam o tym ile wynosi dopłata na składke w firmie zott...napisałam ok 100 bo pewna nie byłam dokładnie co do kwoty....może to i jest 69 zł...:confused:

A co do pediatrów na fieldorfa to ja sama nie sprawdzałam...taka opinie zasłyszałam i mi sie jakoś utrwaliło...jak widać błędnie :-)
 
Amelkowa ;-) na NFZ na Fieldorfa nie przyjmuja nowych pacjentow - chyba wlasnie dlatego zeby im "darmowi" pacjenci nie blokowali miejsc dla tych "platnych"
no i co zrobic jak dziecko choruje? albo idzie sie do jakiegos konowala albo placi za prywatna wizyte...
a ja sobie w brode pluje ze sie tym wczesniej nie zainteresowalam bo za 69 zl miesiecznie mialabym konsultacje ginekologiczne u dr R ;-) a teraz bede miesiecznie wyskakiwala ze 160 zl :-(

a z sola tez tak mam - mi smakuje a inni jesc nie daja rady ;-)
 
Amelkowa ;-) nie wiem... po porodzie pytaja gdzie przeslac karte szczepien - podam przychodnie na Fieldorfa - a noz widelec sie uda....

a z innej beczki to... malz mi odebral wyniki morfologii i moczu... poziom zelaza.... ponizej normy :-( jednak pani a laboratorium miala nosa... i w morfologii tego nie widac chociaz hemoglobina na dolnej granicy...
z moczem nie najlepiej - i glukoza, i leukocyty, i erytrocyty i jeszcze na deser szczawiany wapnia :-(
 
do dr R ide w sobote poznym popoludniem....

w ogole to mi sie ciagle spac chce, znow wrocily palpitacje i znow nie mam jak jechac do kardiologa bo Jasiek w domu... no i wycieczki do przedszkola tak daja mi w kosc ze masakra... ogolnie jestem zmeczona bardzo :-( starosc nie radosc...
poprzednio lezalam sobie w szpitalu to nie wiem jak to jest byc na chodzie w 33 tc :-)

aaaaa.... przypomnialo mi sie jak bylam z Jasiem wciazy (ale jeszcze o tym nie wiedzialam) i szwagier zrobil gulasz do plackow po wegiersku :-) no smakowalo mi to jak cholera. Martinez sporobowal i zaczal pluc... "ale slone" a dla mnie rewelka :-) wylal caly garnek do kibelka a ja przezyc niemoglam ze tyle pysznego jedzenia sie zmarnowalo... potem jak juz wiedzialam o ciazy (w polowie nawet to chyba bylo albo jeszcze pozniej) zrobilam zajefajna mizerie ;-) polowe zjadlam zanim malz z pracy wrocil a on potem po jednej lyzeczce stwierdzil ze chyba torebke soli wsypalam :-)

teraz tez tak mam - gotuje tylko to na co mam miarke - ziemniaki, kotlety a surowki kupujemy bo moje przyprawianie.... szkoda produktow ;-)
 
reklama
amelkowa a czemu nie różowe? Ja znowu na małej uwielbiam jaśniutki róz i mogłabym mieć ( zresZtą prawie mam ) same rózowe :-) cudna jest w tym.......
A co do wody , ja mam i doradzam wszystkim założyć filtr osmotyczny. Mogę dać namiary. Założenie ok 1500 (może więcej teraz) a potem około 150 na rok wymiana filtra.
Woda z kranu przelatuje przez system filtrujacy. Jest super , z minerałami, ja na tym gotuję i piję jest pyszna! Kamienia na oczy kilk alat nie widziałam a mineralka odpada! zastanówcie się!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry