KasiaWie, ja też Oliwce psikam Euphorbium i uważam, że pomaga... Ale kaszel mi się nie podoba i chyba wolę iść do lekarza, bo po tych lekach co miała powinien jej przejść, a na pewno zmaleć, a ma taki jak był a może i gorszy... Wiem, że syropów wykrztuśnych nie można dawać po 17... No nic, zobaczymy co jutro pan doktor powie
Do Paryża jadę zupełnie sama ;-) Wycieczka jest organizowana przez firmę, z którą współpracuje mój mąż i oni co roku dla najlepszych klientów mają taki prezent

W zeszłym roku byłam w Rzymie i było cudownie

A wycieczka jest samolotowa ;-)
A co do Tropical Island... Byliśmy tam 2 lata temu i średnio nam się podobało... Jak dla mnie mocno przereklamowane miejsce... I to nie tylko moja opinia... Podobno o wiele fajniej jest na Słowacji, w Tatralandii

A Tropikalna Wyspa... Owszem, fajne jest to, że jest tam ciepło i można jechać o każdej porze roku, że można tam nocować (ale ceny powalają)... A poza tym nic ciekawego, bary, restauracje, kilka basenów... Zjeżdżalnie (dodatkowo płatne)... I co dla nas było masakrą - nie można wyjść poza teren nawet na minutkę, bo później trzeba od nowa płacić wstęp... Więc chcąc nie chcąc musieliśmy z całym majdanem dla dziecka (wtedy 9-misięcznego) tam wejść... Wyglądaliśmy jakbyśmy na 2 tygodnie przyjechali a nie na jeden dzień...
Do tego dodam, że mój szwagier z żoną też tam byli i w nocy panowie z ochorny ich budzili, że mają opuścić teren Wyspy bo będą jakieś prace przeprowadzane... A co z tego że płacili za nocleg?? Nikogo to nie obchodziło
Amelkowa, no nie cierpię cebuli... Dla mnie jak coś jest z cebulą albo czosnkiem oznacza, że jest niejadalne


A do października jeszcze chwilka, więc niedługo będziesz już Anię tulić

;-)