Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.




,no ale nie dało się go dłużej przetrzymać,poza tym już go gorączka brała
.Jeszcze o 21 go przebierałam na śpiocha,bo był cały mokry.A o 3.15 synek stwierdził,ze sie już wyspał


No więc próby ponownego zaśnięcia trwały do około 4.30,a o 5.30 budzik zadzwonił
Taka impreza

normalnie to dzieci raczej potrzebują przytulenia czy bliskości mamy a ona uparciucha jak ją z łóżeczka wezme i dam do łóżka donas to i tak nadal furia,a po jakims tam czasie jej przechodzi odwraca się i zasypia,no i nad ranem też wrzaski!więc chyba tak jak piszecie trzeba zęby zacisnąć i wytrzymać:-)Znajoma poleciła mi czopki Nurofen albo Viburcol zastosować nanoc ale jakoś niejestem przekonana,stosowałyście może te czopki?mysle,ze zostane przytym paracetamolu bo wkońcu całej nocy nieszaleje a poco mam jej te czopki dawać jak by było gorzej to ewentualnie wtedy:-)ok już was niezanudzam bo ciągne chyba zadługo ten temat


;-)




:-):-)
my mamy to już dawno zasobą ale ani się obejże jak my będziemy roczek wyprawiać i swietować przy torciku z tą pierwszą świeczką już niemoge się doczekać:-);-)
a ja sama też nieznosze w domu siedzieć,a teraz jak niepracuje to dopiero to człowieka dołuje,buziole dziewczyny i dobrej spokojnej nocki życze:-)
Dzieci maja wtedy obniżoną odporność i stąd ten katar,łatwo łapią wtedy choroby:-( U nas póki co najgorzej wykluwają sie trójki.Jest katar,było przy tym zapalenie migdałków i wysokie i czeste gorączki
I widzę,ze mocno go męczą. Co do czopków to viburcol też mamy,ale używałam jak juz naprawdę trzeba było,czopki nurofen sprawdziły się niedawno przy wysokich gorączkach,ale najczęściej był syrop przeciwbólowy w uzyciu.
:-(Z resztą w sumie po ostatnich dwóch tygodniach.Młody co noc sie budzi o 3 i przez 1,5 godziny potrafi wyć,a jak nie to i tak trzeba przy nim stac i czekac aż zaśnie.Tym sposobem kładę sie o 4.30 a o 5.30 dzwoni budzik
Do tej 3 to tez sie zdarza,że kursuje do łózeczka i spowrotem.Ja juz normalnie trace cierpliwość i dochodzę do wniosku,ze Maciek rodzeństwa nie bedzie miał,za to,że taki niedobry
Nie mam juz siły,no bo ile można tak łazić po nocach,albo kwitnąć przy łóżeczku
