hej my już po konsultacjach
cieszę się że nas nie zatrzymali na oddziale i jak tylko padło słowo-ospa to wszyscy chcieli się nas jak najszybciej pozbyć hehe a Wy mi tu o konsultacjach neurologicznych mówicie:-):-) każdy zdziwiony że lekarka prowadząca nas z ospą przysłała na oddział no cóż przynajmniej wiem na czym stoję a i może tej wizyty na neurologi nie trzeba będzie odwoływać bo kazali poczekać no i obserwować tą ospę. Wczoraj to się tak wystraszyłam jak już usłyszałam o tym szpitalu że szok -jakoś tak mi się chyba źle kojarzy, szkoda tylko, że w taka pogodę młody musi w domu siedzieć
babki wiecie może gdzie mogę załatwić zaświdczenie, że nie pobieram alimentów?????