reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

jezdem back :-)

Serce Moni bez oznak wad i chorób - nie wymaga daleszego diagnozowania :-) jesteśmy wolne :-)

oczywiście kochana pani doktor dała stetoskop do zabawy to i potem obyło się bez płaczu :-) nawet jęku córka moja nie wydała z siebie a jak dostała do potrzymania głowicę od usg to nawet stetoskop oddała :-)

mówię Wam - dr Sachanbińska to cudowna kobieta - pytałam o sprawę Anik - poradziła to i owo ;-)

co do neurologa - Agita :-) wrzuć w google "Arkadiusz Tabora" - ma chyba gabinet na Pl Teatralnym bo na bloku koło przedszkola szyld wisi...czy jest dobry??? dla nas był OK ;-)

daggy :-) Vojtowe ćwiczenia są dość wyczerujące... szczegolnie na "egzaminach" u pani Basi ;-) ja zawsze upocona jak mysz od niej wychodzilam... tam dzieciaki na golaska więc jest wyzsza temperatura a ja sie przeciez do gatek nie rozbiore... no ale to za nami juz :-)

Kamea :-) ja bym jednak wierzyła Sygulli... może poczekaj jeszcze chwilkę..., zadzwon do niego i powiedz o wątpliwościach dr Smolińskiej...??? ale namiar na neurochirurga się przyda tak czy siak...

lecę bo mi córka w kuchni szaleje......
 
reklama
Kamea no i mąż ma rację,że wierzy dr Sygulli:tak: Bądź dobrej myśli.Może faktycznie powiedz mu o wątpliwościach pediatry i moze coś razem zaradzicie.
Rubi świetne wieści!!! super!
Hiox no i u was super! widać ,ze nie macie się czym martwić.Teraz na zjeździe lipcówek jak bylismy to mam porównanie dwulatków i powiem Ci,ze mój Maciek najwięcej i najwyraźniej gadał, jeszcze Ika gadała,ale mniej wyraźnie ,a reszta to takie podstawowe słówka lub swoje "uproszczenia" ,więc jak widać wcale nie jesteście odosobnionym przypadkiem i wszystko jest oki:tak: Moi rodzice mają takich sąsiadów co ich synek tylko "mama" mówi i nic więcej kompletnie,nawet po swojemu nie nawija tylko "buczy"a ma 2,5 roku więc tu już bym się zaczęła martwić,ale twój dwulatek ma jeszcze czas na rozkręcenie się:tak:
 
rubi super wiadomość! Kamień z serca, co?:-)

Ja też ufam dr Sygulli, tym bardziej, że jego wersja jest bardziej optymistyczna... spróbuje ochłonąć - myslę, że do jutra mi się uda, napóźniej do piątku ;-)
 
Rubi Super, że Monia ma zdrowiutkie serduszko:-). A co do doktora Arkadiusza Tabora to dzięki za info, właśnie już szukałam w googlach i widziałm, ze pisze, że ma gabinet na Placu teatralnym ale nie wiedziałam czy to prywatny czy jak:D
Kamea napewno dr Sygulla wie co mówi:-)
 
Kamea popytam, przypomnij mi jeszcze w poniedziałek rano :tak:. Ja mysle, ze wasza Pani doktor wie co mówi, tak jak dziewczyny piszą, a drugiego lekarza moze wcale nie będziesz potrzebowac. Moze mi równiez moj dr powiedziec ze tylko ta do której chodzicie jest dobra i jej masz słuchac :tak::-)

Rubi super wiadomośc:tak::-)

Madzia Kubus to tez tylko 'mama' czasem 'tata', 'nie', 'do' , cos zblizone do ide/jade i chyba koniec ;-). Cos tam po swojemu czasem zaburczy, widac ze cos opowiada, tylko co :-p. Ja się głownie wystraszyłam z tym nie reagowaniem na swiat otaczajacy. Moja mama mi z autyzmem wyskoczyła :baffled:, nasz dr powiedział, ze absolutnie ani jednej oznaki autyzmu :tak:. Pytałam dr tez o to, ze nie chce do dzieci i tez to jest normalne u samotników :tak:.

Hiox wątpię żebyś dostała miejsce w żłobku na wiosnę... Ewentualnie w prywatnym... W ogóle w państwowych opolskich jest tak że raczej przyjmują tylko dzieci do najmłodszych grup... Przynajmniej tak mi powiedziała dyrekcja ze żłobka na Skautów.
Co do przedszkola integracyjnego ja mam mieszane uczucia... Z jednej strony nauczycielki po terapii pedagogicznej ale z drugiej skupiające większą uwagę na dzieciach z problemami jednak... A jak jeszcze zdarzy się baardzo trudne dziecko to... Nam wystarczyło jedno problemowe (zespół Aspergera) i rozwaliło nam ponad pół roku pracy z resztą dzieci. Tam w grupie są dwie nauczycielki, ale i tak... Ja miałam pomoc do tego chłopca i jeszcze woźną, jak zwykle i było bardzo ciężko...

Amelkowa tylko prywatny bo ja nie chce na cały etat, a chciałam dawac Kubcia na 2/3h moze 2 razy w tyg, aby się z dziecmi pobawił. Chciałam aby chodził w tych godzinach, w których Panie czegos dzieci uczą. Myslisz, ze zły pomysł?
Do tego przedszkola sie przejde nie raz i popatrze jak to wyglada, zanim podejme na 100% decyzje. Ja chodziłam z chłopakiem niepełnosprawnym do podstawówki, nie do konca bo w 8 klasie zmarł :( I człowiek całkiem inaczej patrzył na takie choroby, dla mnie dziecka to była normalnosc, a dla innych dzieci jest to szok jak gdzies na ulicy zobaczą. Moja znajoma dawała do przedszkola - nie na pełny etat, swoja niezyjaca juz córcie z zespołem Beryl-Gerolda (nie pamieytam jak to sie pisało) i wszystkie dzieci i Panie skakały wkoło niej (choc nie trzebabyło bo ona jak na takie uposledzenie była bardzo zaradna i sprawna), wiec zdaje sobie z tego w pełni sprawe.

Hiox fajny pediatra Wam sie trafił. W koncu trochę spokoju dla Was.
Acha, a do tego pediatry chodzisz prywatnie? Pytam, bo w razie czego dobrze wiedzieć gdzie mozna uderzyć ;-) W szpitalu na oddziale wcześniaków była też fajna pediatra Kowalczykiewicz - Kuta - naprawdę fajna babka i odniosłam wrażenie, że b. dobry specjalista.

Och nie zauwazyłam, ze pytałas.
To jest dr. Rak on jest chyba jeszcze specjalistą diabetykiem dziecięcym jak się nie myle, wiedziałam i zapomniałam :/. Praktykuje prywatnie ( do domu przyjezdza tez) i pracuje na Witosa (oddział i przychodnia). Ja chodze tak jakby prywatnie ;-) to kolega mojego taty ;-)
Dr Kute bardzo polecał mi mój ginekolog :tak:. Muszę zapytac jak będę u niego na wizycie (kiedys tam :-p) czy chodzi do niej ze swoją córeczką :tak:

edit: spamuje forum :-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej plotkary, nie było mnie kilka godzin i trzeba nadrabiać tego czytania... :-)
Rubi super, bardzo się ciesze że jest ok!!!
My byliśmy dzisiaj na wizycie u pediatry. Dał mi skierowanie do neurologa chociaż był zaskoczony, powiedział że żadnego objawu zachodzącego słońca on nie widzi. Mieliśmy też szczepienie ale maluszek się napłakał :-(. Po szczepieniu z kolei na kontrolę bioderek, która wyszła dobrze i nie jest potrzebna następna :-)
Przy okazji zapytałam dr. Sygulle o te słoneczko, tez stwierdził że go nie widzi. W ogóle obaj lekarze stwierdzili że panikuję ale ja i tak do tego neurologa pójdę.
Hiox i kawał dla Ciebie.
Małżeństwo miało synka, który miał 5 lat i w ogóle nie mówił. Bardzo ich to martwiło ale się z tym pogodzili. Aż pewnego dnia synek pyta przy obiedzie: Mamusiu a gdzie jest kompot. Mama patrzy na niego w szoku: Synku to Ty mówisz, dlaczego dopiero teraz się odzywasz?? Synek na to: Bo kompot zawsze był.
Hiox wszystko w swoim czasie :-)
 
dobry wieczór dziewczyny:-). Ja się tylko pochwalę, że dziś byłam u fryzjera i z moich i tak krótkich włosów zrobiły się jeszcze krótsze:-). Miały być ciut dłuższe, ale Pani fryzjerce chyba za bardzo nożyczki zjechały:dry:, ale co tam:-), nie wyglądają tak źle no i dobrze, że włosy mają tendencję do odrastania:tak:
 
hej!
Agita pokaż się w noweym fryzie. A włosy nie ręka, odrosną,tylko musisz się do nich teraz przyzwyczaić.
Arcobaleno czyli dobre wieści:tak: Super! 2:1 z tym słoneczkiem czyli może tamtemu się wydawało.:-)

Ależ wczoraj byłam padnięta,nawet siły na bb nie miałam:sorry2:
mam nadzieję,ze dzisiaj będzie lepiej.
Która się ze mną kawy wirtualnie napije?
Eee pewnie jeszcze śpicie:sorry2:
 
reklama
Madzia ;-) ja poprosze z mleczkiem bez cukru ;-)

my dziś śmigamy na Witosa ;-) pogoda fajna sie zapowiada ;-)

miłego dnia ;-)
 
Do góry