Hiox
Fanka BB :)
Ja tylko na sekundke, zaraz poczytam co u was 
Własnie wrocilismy z chirugi z Mysim, kleszcza wczoraj w lesie złapał :-(. Taki malenki dziad ze hej
. Oczywiscie ledwo sie w pincecie miescił i urwałam mu łepetyne
. Grzebałam wczoraj wieczorem w Kubciu aby mu wyjac łepetyne tego pasozyta i na prózno
. Pomijam fakt, ze w domu tylko insulinówki, a one są cieniste na maxa i grzeb sobie tym człowieku :-(. Pomijam fakt ze TZ potrzymac syna nie moze, bo się boi 

masakraaaaa ...
. Wiec dzis strzałke na Witosa zmontowalismy. Wrzucili Mysiaczka na stół zabiegowy
, lampy odpalili
, dziecko o mało zawału nie dostało :-(. Biedak tak sie wyrywał i trzasł z nerwów :-(. Ale cóz było zrobic :-(. Kleszcz wbił mu sie prawie między cycki, ciut nad splotem słonecznym, dziad jeden 

Własnie wrocilismy z chirugi z Mysim, kleszcza wczoraj w lesie złapał :-(. Taki malenki dziad ze hej
. Oczywiscie ledwo sie w pincecie miescił i urwałam mu łepetyne
. Grzebałam wczoraj wieczorem w Kubciu aby mu wyjac łepetyne tego pasozyta i na prózno
. Pomijam fakt, ze w domu tylko insulinówki, a one są cieniste na maxa i grzeb sobie tym człowieku :-(. Pomijam fakt ze TZ potrzymac syna nie moze, bo się boi 

masakraaaaa ...
. Wiec dzis strzałke na Witosa zmontowalismy. Wrzucili Mysiaczka na stół zabiegowy
, lampy odpalili
, dziecko o mało zawału nie dostało :-(. Biedak tak sie wyrywał i trzasł z nerwów :-(. Ale cóz było zrobic :-(. Kleszcz wbił mu sie prawie między cycki, ciut nad splotem słonecznym, dziad jeden 


), tez się wstrzelił co 
, a tak wogóle to dostaliśmy też dzis skierowanie do alergologa w związku z czym mam pytanko - gdzie się nejlepiej wybrac, czy ta słynna Pani Żurek przyjmuje tez na kasę chorych?, jeśli tak to gdzie?:-)