reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Witam się i ja :)

Dorota-ja mam prawie 33 latka( wyglądam na tyle dziołszki ?) synek prawie roczny:) Dorian Stanisław-czekaliśmy na niego prawie 3 lata :))) mąż jest w moim wieku,ja nie pracuję na etacie-tylko w domku 3 etaty robię :))) ale z chęcią już wróciłabym do życia zawodowego:/ no,ale zanim to nastąpi dajemy szansę drugiej dzidzi i działamy:)))
 
reklama
Hey dziewczyny ! nie zagladalam , bo ostatni czas byl dla nas dosc ciezki. Chcialam sie pochwalic ,ze moj synek urodzil sie 23 marca w Opolu na Reymonta :) Bedziemy tutaj troszke dluzej bo to dobre ponad 4 tygodnie przed termine. Wiec poki co staje sie mieszkanka Opola ;)
pozdrawiam!
 
madzia - DZIEKUJEMY ! ja od dnia w ktorym urodzilam jestem fruwajaca . Maly nazywa sie Maksymilian jest na dole na patologii noworodka - ja pietro wyzej . Codziennie po kilka, kilkanascie razy schodze do niego . Walczymy troche w inkubatorku ( cala sytuacje opisalam na wczesniakach) .
Musze powoli przestawic sie na regeneracje sil w wolnych chwilach bo troche sie zapominam , a sa momenty kiedy kreci mi sie juz w glowie :)
 
Dorotar to ci trochę wspułczuje tych kilogramow na przodzie, ciezko nosić takie cycory.
Reniuszek GRATULUJE!!!!!!

Ja to ciągle sie tak zastanawiam co tu robić z tą karierą zawodową, w zasadzie jakby się chcialo zmajstrować rodzenstwo to juz trzeba bo do pracy to chyba bym poszla za 4lata.;/
 
Ona to zawzyjmy pakt. Zmajstrujmy dzieciaki w tym samym czasie:tak: Ja to miałabym szanse dzisiaj... ino tak mi się dzisiaj nie chce. Poza tym chłopa bym najpierw upić musiała. A przede wszystkim to najpierw Kube bym musiała uspać:-D Chłopak w ogóle nie spał po południu i jeszcze biega po chałupie:baffled:
 
reklama
haha nie, dzięki, jednak bardziej na nie, jestem co do kolejnego dziecka, pozatym no kurdę, chlopa nie mam teraz, okres mi się zbliza, wiec plodne dni w siną dal poszly :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry