KAMEA witaj
Wczoraj mnie nie było, czasu mało. Rano zakupy, potem wypad z małym na usg bioderka na szczęście wszystko w porządku. Melcia została z babcią a ja z małym przed badaniem wyjechałam kilka godzin wcześniej i po drodze odwiedziłam koleżankę która ma 3 dzieci i jeszcze Kacperka nie wiedziała, normalnie zachwycała się nim.
A dziś buszuję po necia, kuzyna żona przyszła i mi ze swojego kąta na allegro zamawiała trampolinę i piaskownicę dla Amelci.
A teraz maluszek zasnął, Melcia ogląda bajki to trzeba ziemniaki obrać i obiad ugotować, ale mi się nie chce. A mojemu maluszkowi zęby juz idą, taki marudny dziś jest-biedaczek