reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

reklama
Ale była u nas po 2 w nocy zajefajna burza. Waliło w Wisłę, więc było strasznie. Nawet się zaczęłam bać. Jakuba nie ruszyło. Jeszcze śpi.
Wreszcie mamy czym oddychać :-)
 
mój juz od dawna nie jeżdzi w nosidle - teraz jeżdzi w spacerówce wyożonej materracykiem

U mnie padał deszcz w nocy - i to sporo - na razie se lepiej oddycha -ale temp. w domku jest nadal wysoka 28 stopni :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry