kate to smutne, że tak się zraziła. Nasza Karolinka to zaczęła chodzić do przedszkola jak miała niecałe 2 latka skończone i bardzo jej się podobało. Jednak już zaczynała pomału rezygnować z drzemki w dzień i jak wróciła po feriach zimowych to powiedziała siostrom, że ona ma 2,5 i nie będzie spała i koniec. I tak jak pisze głuszek też zabierali ją do innej sali, żeby nie przeszkadzała spać innym dzieciom :-) Szkoda, że w tym przedszkolu mają takie podejście... :-( :-( :-( bo jednak jak lubi dzieci to smutne, że będzie musiała siedzieć w domku...