:-) Kapusta się już gotuje, groch też :-) wrzuciłam do tego te grzyby. hmmmmm
Pierogi z kapustą zrobię już jutro, bo dzisiaj byłam sama. Jutro mąż ma wolne także z kuchni chyba nie wyjde.
Trini ja nie robię już uszek bo zdecydowałam się na te pierogi.
A zamiast karpia mamy pange, robimy zapiekaną z pieczarkami oraz roladki też z pangi. Mąż karpia nie lubi ale zdaje się ze teściowa przyszykuje dla nas karpiki tzn dla mnie .
My wigilię spędzamy sami, bo za dużo zachodu na jazdy z amelką, nie jestem wstanie połączyć kąpieli, kaszki wieczornej oraz powrotu do domu i wogóle za duże zamieszanie. W wigilię idziemy do teściowej na 15 i posiedzimy tak do 17,00 także pewnie będzie taka przyspieszona kolacja, w pierwszy dzień swiąt jedziemy na cały dzień do moich rodziców.
Tak więc gotuję coś dla nas na wieczorek żeby przyjemnie było :-) wigilijnie i świątecznie.
Jeszcze raz dziękuje za rady i porady gospodyń domowych :-) uciekam bo jeszcze coś spale przez bb, zreszta nie pierwszy raz .......
Trini dzieki za przepis , jeszcze nie poczytałam ale przestudiuje to w wolnej chwili