reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

Dzięki wam dziewczynki za pocieszenie. Już mi lepiej po prostu postanowiłam się nie przejmować, ale tyle co przez tą kobietę się nadenerwowałam szkoda gadać.
Mąż też mi już to przetłumaczył i jest OK. Jeszcze raz dzięki za miłe słowa. Fajnie, że was mam ;)
 
reklama
No i tak trzymac Kasunka :) Olac babe ;) Nie masz co sobie wyzucac wogole, starałas sie a Twoja dzidzia jest najwazniejsza i gdybys ja zaniedbała to dopiero wtedy bys sobie nie mogła darowac.
 
kasiunka - ja też się wczoraj wkurzyłam na tych moich z pracy - zamiast zmartwić się tym, iż mi coś dolega - to wkurzyli się, że nie zdażyłam przekazać wszystkich obowiązków temu nowemu co przyjdzie. No cóz - po prostu doświadczyłam mały zawód psychiczny :(
 
a ja jestem szczęśliwa bo wczoraj dostałam z ZUS pisemko "Orzeczenie lekarza orzecznika ZUS" o przyznaniu mi zaiłku rehabilitacyjnego na 3 miesiące :) Na szczęście nie wzywali mnie na żadną komisję więc obyło się bez niepotrzebnego stresu. No i najlepsze jest to że już nie potrzebuję do niczego mojego lekarza tak więc zaoszczędzę kupę kasy :)
 
Gosiek Glowa do gory!do konca tygodnia zapomna w pracy ze czegokolwiek nie przekazalas!no i smaa wiesz co teraz jest naj:)
Kropecka ciesze sie ze w koncu wyrwalas sie od tego lekarza kasiarza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry