reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

reklama
LILITH, A GDZIE WY WYJEZDZACIE???

moj pierworodny wstaje miedzy 6 a 7, drzemie od 12 do 14-15, a idzie spac k.21. Niestety, nie na dobre! ostatnio zaczal mi sie znowu budzic i domagac mleka! nie pomaga obfita kolacja, nie da sie go zapchac w nocy woda ani herbatka... :no::baffled: uh, mam nadzieje, ze to szybko minie... dzis w nocy, zeby nie robic mleka lulalam go na rekach dobry kwadrans. rece mi o malo nie odpadly...
 
Kubeł zwykle zasypia ok. 20 i śpi (z przerwami na pomemlanie) do 7 (czasami 6.30). Dziś był gotowy o 4.30, ale go jakoś przekonałam, że jeszcze jest noc. W dzień ma ok. dwugodzinną drzemkę od 11 do 13.

A ostatnio odwaliłam niezły numer. Byłam tak padnięta, że zasnęłam jak niemowlę i nic nie słyszałam. Obudził mnie Jarek. Nie mogłam znaleźć Kuby. Nie było go ani w łóżeczku, ani w moim łóżku. Biedaczek spał na brzuszku na podłodze. Nie wiem, jak tam się znalazł :baffled::baffled::baffled:
 
Marcelina śpi od ok.21 do 8.00(ale pozwala mi powylegiwać się jeszcze do 8.20) a w dzień ma jedną drzemką (13.00-15.00,16.00,16.30!) czyli różnie od 2 godzin, do 3i pół.A zdarzało się, że z powodu np. wyjazdu spała tylko 45 min. i też wytrzymywała do 21.00 bez większych problemów.
 
LASKI MIALAM PYTAC CZY IDZIECIE NA WYBORY????????

MY IDZIEMY NA NAMAWIAM WSZYSTKICH ABY TO ZROBILI,BEDE GLOSOWAC NA PO,TRZEBA UWIERZYC,ZE BEDZIE MOZE LPEIEJ,A BLIZNIAKOW ODSUNAC OD WLADZY:tak:
 
reklama
ja ide na wybory, zaiwaniamy pol Holandii zeby zaglosowac

wlasnie sie zalialam na innym watku ze mi Krysia nie chce spac :zawstydzona/y: w dzien!!

to sie jeszcze pochwale ze 25-31 pazdziernika jedziemy do Irlandii, do naszej przyszywanej rodzinki!! z radosci sikam po gaciach :laugh2::-D:-) mam w planie poszalec, wypic z wszystkimi i z kazdym z osobna no i pobawic sie z dzieciakami!! :tak: opisze wam co i jak, tak nagle sie nam wyrwalo ze jedziemy tanie linie sie znalazy i juz sie pakuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry