• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

To ja pociagne jeszcze temat sasiadow. Pisalam Wam, ze sa tacy, co non stop remont robia. Wyobrazcie sobie, ze dzis znow od rowniutkiej 8 rano zaczelo sie stukanie mlotem. Tragedia!!! W tym mieszkaniu jest cisza i spokoj moze przez 7h na dobe (o ile nie stukaja kaloryfery w nocy). Strasznie mnie to denerwuje i nie pozwala w pelni odpoczac :(
To Wam sie pozalilam ;)
 
reklama
Okropność - mam nadzieję, że do porodu wyrobią się z tym remontem. Bo będą ci córcię cały czas budić. Ale tacy remontujący - wiercący, stukający sąsiedzi są okropni. Ja dostaję aż gęsiej skórki jak za ścianą ktoś mi wieci udarówką w betonie - brr okropność. Współczuję ci - bo wiem co to jest.
 
Jak czytam o waszych problemach z sasiadami to coraz bardziej doceniam mozliwosc mieszkania we wlasnym domu... Serdecznie wam wspolczuje..... ale napewno wszystko sie ulozy i bedzie ok....

Dzis o 13:10 na TVP2 leci film o wczesniaczkach.... moze byc ciekawy...
 
W mojej klatce nie jest najgorzej. Da się wytrzymać. Mieszkają prawie sami starsi sąsiedzi, którzy się nikomu w życie nie wtrącają. Czasami wkurza mnie zapach papierosów na korytarzu, grający na gitarze sąsiad z dołu o 4 nad ranem, ale nie jest najgorzej. U mnie w mieszkaniu też nie zawsze jest cisza jak makiem zasiał, więc jesteśmy kwita. Z drugiej strony trochę żałuję, że nie mam ciekawskich sąsiadów, bo kiedy w zeszłym roku miałam włamanie, to nikt nie widział.
 
A jak ja mieszkalam jeszcze jako panienka w domu rodzinnym ( blok) to punktualnie o 6>30 budzil mnie sasiad z gory, ktory tak glosno i dlugo sikal ze czlowiek sie budzil. Okropność!! zastanawialam sie, czy on zamiast pecherza to ma wiadro!! :D :D
 
Olga27 pisze:
A jak ja mieszkalam jeszcze jako panienka w domu rodzinnym ( blok) to punktualnie o 6>30 budzil mnie sasiad z gory, ktory tak glosno i dlugo sikal ze czlowiek sie budzil. Okropność!! zastanawialam sie, czy on zamiast pecherza to ma wiadro!! :D :D
;D ;D ;D
 
;D :D :laugh: ;)ale sie smialam
tez tak mialam w Bilaymstoku, rok temu:):):):):)tzn nie ja sikalam tylko sasiad. I jeszcze mlode malzenstwo , ktore sie kochalo codziennie glosno:):):):):)):):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry