reklama

Płyn w zatoce douglasa

Bardzo mi przykro... Najważniejsze, że to wszystko się dobrze skończyło. A teraz jak się czujesz? Z maluchem wszystko dobrze? Ten płyn w zatoce się po prostu wchłonął?
 
reklama
Bardzo mi przykro... Najważniejsze, że to wszystko się dobrze skończyło. A teraz jak się czujesz? Z maluchem wszystko dobrze? Ten płyn w zatoce się po prostu wchłonął?
Tak chyba się wchlonal bo już nikt o nim nie wspominał.
Czuje się słabo i mam mdłości. Jednak cały czas jestem w strachu bo już mam za sobą 3 poronienia i nigdy jeszcze tak daleko z ciąża nie doszłam. Tydzień temu byłam na USG to było wszystko dobrze :)
A Ty myśl pozytywnie bo uważam że troszkę za pochopnie lekarz straszy ciąża pozamaciczna, chociaż też rozumiem że woli Cię przygotować na każdą ewentualność. Ale będzie dobrze ❤️
 
Będę trzymać kciuki za Ciebie i Maleństwo! W pełni Cię rozumiem, że też masz obawy i się stresujesz. Dla mnie to był ogromny szok. Bardzo się staraliśmy i ogromnie się ucieszyliśmy jak zobaczyliśmy dwie kreseczki. Siedzę jak na szpilkach do tej 18stej 😩 dam znać! Dziękuję za słowa wsparcia i otuchy ❤️
 
U mnie był mega bolesny okres i trwał cały tydzień. Jechałam na przeciwbolowych dzień w dzień, jak skończył się okres byłam u gina sprawdzić co to miało być. Przy badaniu posmutniał, pytał czy brzuch nadal pobolewa. Stwierdził właśnie płyn w zatoce jak wyżej, dostałam antybiotyk. Staraliśmy się z mężem o dziecko i mówił próbować dalej, powinno być wszystko ok. Dopiero w domu doczytałam że mogła to być ciąża pozamaciczna, w sumie dobrze ze mi nic nie mówił bo bym się podłamała. Po kolejnym cyklu zaszłam w ciążę i mam 32 tydzień.
 
Kurcze tak naprawdę z tym płynem to na dwoje babka wróżyła... Nic mi innego nie zostało jak tylko właśnie czekać na wynik tej bety... Strasznie się boję, że będzie ten marny przyrost
 
Ja oczywiście jak usłyszałam o płynie to pierwsze co to zaczęłam czytać w necie i faktycznie tam są info o ciąży pozamacicznej. Ale nie martw się na zapas, powodzenia ❤️✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry