reklama

Podziel się historią

Od
25 Wrzesień 2018
Postów
75
Miasto
Wrocław
Odpowiedzi
0
Mój poród 2.01.2019
Termin był na 6 stycznia, ale 31.12 trafiłam do szpitala z wysokim ciśnieniem. Podali leki i zostawili na obserwację, bo bolała mnie bardzo głowa. Zadzwoniłam do "mojego" lekarza i kazali mi się szykować na cc, które zrobili 2, kiedy mój dr miał dyżur o 11:11 powitałam drugiego synka. Miał być król albo królowa, ale wyszedł król Kacperek;-). Sporo mnie to kosztowało nerwów i pierwsze dni czułam się bardzo źle, ale jak patrzę na tego małego glonojada, to nie żałuję ani minuty. Podobno nie jest dobrze, kiedy cc jest "na zimno" ale u mnie czekanie na akcję było za dużym ryzykiem. Mąż kangurował ale tylko 30 minut ale położna przynosiła mi małego na karmienie.
 
reklama
Serwisy partnerskie

Baby Dove

BabyDove

Sambucus Kids

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Przygotuj kartkę

Zgłoszenia przyjmujemy do 15/01/2019

Test

Przetestuj mleko następne NAN OPTIRPO Plus 2 HM-O

Zgłoszenia przyjmujemy do 22/01/2019

Test

Przetestuj maść PureLan 100 od Medela

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/01/2019

Nowe pytania

Do góry