Dziękuje za miłe przyjęcie i słowa otuchy:*
Po dopochwowej luteince plamienia dzięki Bogu póki co ustały, mam nadzieje, ze juz na zawsze...my sobie leżymy i mam nadzieje, ze wszystko będzie teraz dobrze. Póki co nie mysle o zachciankach, o mdłosciach..w ogóle staram się nie nakręcać na tą ciąże...już raz się rozczarowałam

odetchnę chyba dopiero po 13 tyg

Koronka ja w 4 tyg i 5 dniu widziałam pęcherzyk ciążowy 9,8 mm i pęcherzyk żółtkowy 1,8mm. Lekarz mój stwierdził, że idealnie.
Co do lekarstw, ja łykam całe zestawy": kwas foliowy, chela mag B6 mama, Acard 150 mg, Vitaminum B, wcześniej duphaston a teraz dopochwowa luteina. Zanim zaszłam w ciąże miałam podwyższone ciśnienie, a teraz mam słabą morfolologie, stąd ten cały zestaw...