Ja zażywam, tak jak w poprzednich ciążach tylko folik na razie, potem będzie czas na witaminy na pewno na magnez, bo miałam okropne skurcze łydek tak od połowy poprzednich ciąż.
Ja mam nadzieję, że nie przytyję więcej niż w poprzednich ciążach. W pierwszej startowałam z 50 kg i przytyłam 16, a w drugiej w sumie podobnie bo startowałam z 52 i przytyłam 14. Teraz startuję z 52 i zobaczymy jak będzie, oby nie więcej niż 12:-) Mam 164 cm wzrostu.
I u mnie lekkie mdłości sie pojawiły, ale głównie rano zanim zjem śniadanie, a nie jem przed praca w domu, bo brak czasu. Więc jak mnie mąż odwozi do pracy, to mnie muli, bleee. No i mam niechęć na różne potrawy w ciągu dnia. Słodycze bleee, tylko kwaśne i słone, jak to ja;-)