Czesc dziewczyny.
Ale fatalnie sie dzis czuje. Ledwo młodego do przedszkola zaprowadziłam. Jak wracałam to po drodze mało nie zwymiotowałam w krzaki... Na szczescie jakoś sie pozbierałam do kupy, i doszłam do domu. Musiałam sie połozyć. Niedawno wstałam, zjadłam poł bulki z maslem bo nic innego nie chciało mi przejsc przez gardło. Teraz pije mięte, próboje pozbierac się. Na 13 ide do pracy, ale tylko na 3 godzinki dzisiaj, bo wieczorem mam wizytę u gina.
LadyAgnes trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!!!
Agawara mnie tez boli, ale jak dziewczyny piszą, raczej normalne, w pierwszej ciąży tez bolało. Ja jeszcze czekam na ból piersi, bo wiem ze tez bolały...
Lolcia zdrówka dla synka! mój jak poszedl we wrzesniu do przedszkola to chodził 2 dni, tydzien chorował i tak cały wrzesien. Niedawno wykupiłam mu szczepionkę odpornosciową, doustną Broncho-Vaxom .jestesmy w trakcie podawania (10dni dajesz raz dziennie-20 dni przerwy, i tak trzy razy) I juz jest chyba poprawa, bo chodzi 3 tydzien do przedszkola

A na taki nocni, uporczywy kaszel polecam sinecod. Kilka kropelek i nie dusi się w nocy.
Mammamila co przeczytałaś ciekawego? Tez kocham czytac
