reklama

Pogaduchy czerwcówek

marzycielko ja wlasnie czuje sie zupelnie normalnie, czasem brzuch po lewej stronie nisko pobolewa ale tak delikatnie ze to nie przeszkadza, czuje sie taka pelna caly czas i mam zmienne nastroje ktore sa nie do zniesienia hehe ale to wszystko, ja mam wizyte na przyszly wtorek, fajnie byloby gdyby twoj lekarz rowniez zapisalby cie na 4 listopada, tak jak mowilam mialybysmi mile porownanie ;)
 
reklama
marzycielko ja wlasnie czuje sie zupelnie normalnie, czasem brzuch po lewej stronie nisko pobolewa ale tak delikatnie ze to nie przeszkadza, czuje sie taka pelna caly czas i mam zmienne nastroje ktore sa nie do zniesienia hehe ale to wszystko, ja mam wizyte na przyszly wtorek, fajnie byloby gdyby twoj lekarz rowniez zapisalby cie na 4 listopada, tak jak mowilam mialybysmi mile porownanie ;)

No Kochana mam te same objawy! hihi :-)
To dobrze bo już się bałam , że za dobrze się czuję . No ciekawe na kiedy mnie zapisze.
 
MałaZosia gratulacje i tak cieszyć się trzeba :) Witaj

Dzięki :)

Na razie bardziej odczuwam strach. Niepokój. Muszę się z tym oswoić. Planowaliśmy dziecko z P ale za jakiś rok. A tu taka niespodzianka :) Zadzwoniłam zaraz do P i też reakcja jak moja - strach ale i u niego radość. Choć sytuacja życiowa obecnie nie nastraja optymistycznie. No ale nic to. Trzeba myśleć pozytywnie.
 


Dzięki :)

Na razie bardziej odczuwam strach. Niepokój. Muszę się z tym oswoić. Planowaliśmy dziecko z P ale za jakiś rok. A tu taka niespodzianka :) Zadzwoniłam zaraz do P i też reakcja jak moja - strach ale i u niego radość. Choć sytuacja życiowa obecnie nie nastraja optymistycznie. No ale nic to. Trzeba myśleć pozytywnie.

Ja byłam w podobnej sytuacji w poprzedniej ciąży. Planowaliśmy ją z mężem ale za jakiś czas a tu nagle taki szok. A dziś nasz szok ma już prawie 4 lata. Teraz bardzo chcieliśmy rodzeństwa dla Frania. Al estrach i niepokój chyba zawsze towarzyszą ciąży. Ja z jednej strony bardzo się ciesze a z drugiej boje żeby wszystko było ok. Ale damy rade. Głowa do góry;-)
 
mala zosia witaj grstuluje. i wdze ze u ciebie takie samo zaskoczenie jak u nas. mialam w planjemodstawic gabletki impoczekac do przyszlego roku. a tu bach ledwo tablety odstawione i juz dwie kreski.. nje martw sie... wszytsko sie ulozy...widac tak mialo byc....
 
reklama
masakra dzis moj tesc ma 60 urodziny.. mlody juz spi a ja lece tesciowej pomagac salatki kroic bo wieczorem gosci ma kilku.... a narobila jak dla armii... trzymajcie sie cieplusio i pogodnie mamuski...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry