reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Cześć Brzuchatki:-)

Niobe jeju az mnie ciarki przeszly, mega wspolczuje tego kłucia.
Lolcia no nie zrobili, nie chcieli zrobic nawet gdy mowilismy ze zaplacimy to nie i koniec. Tak wyzywalam wczoraj na nich ze szok, strasznie mnie ta służba zdrowia tu wkurza.

Dziewczyny moze mi podrzucicie jakis pomysl bo ja juz zadnych nie mam.

Igor dzis o 5 rano dostal ataku doslownie ataku kaszlu, przy kazdym kaszlnięciu prawie wymiotowal. Najciekawsz jest w tym to ze on caly dzien biega szaleje jak kazde zdrowe dziecko a wystarczy ze sie polozy do łozka i zaczyna kaszlec, i gdy sie budzi to tez kaszle ale po chwili gdy zacznie sie bawic czy cokolwiek robic po za lozkiem kaszel przechodzi. Nie zmienialismy zadnych proszkow plynow wiec wg mnie nie ma co go tam uczuclac.
 
Mój syn ma tak, że potrafi w dzień nie mieć kataru a w nocy ścieka mu po tylnej ścianie gardła i pojawia się kaszel. Może warto mu na dzień najlepiej rano po śniadaniu włączyć lek wykrztuśny i rozrzedzający wydzielinę a na noc coś wyciszającego. U nas na noc w takich sytuacjach świetnie sprawdza się Clemastinum ale to na receptę, albo diphergan niestety też na receptę. Nie wiem co dostaniesz u siebie są to leki przeciwalergiczne starej daty, mają działanie wyciszające i przeciwwymiotne. Może uda Ci się znaleźć jakiś odpowiednik u siebie. Mojemu też smaruję klatkę piersiową rano przy ubieraniu maścią rozgrzewającą a na noc mam taką maść borsuczą. Ona nie rozgrzewa więc nie wywołuje kaszlu, ma działanie aromaterapeutyczne :) oraz rozluźnia mięśnie klatki piersiowej zmęczone kaszlem.
 
O dzieki za rade. Z tymi lekami cos tu pokombinuje zobacze co da sie tu dostac. A kurcze zastanawia mnie skąd on to ma..chyba to uroki chodzenia do przedszkola i angielskich ciagle chorych dzieci.
 
Smile nie martw się w PL jest tak samo. Mój młody pierwszy rok w przedszkolu łącznie był jakieś 3 m-ce. Tak był cały czas chory i najgorsze jest to, że standardem była gorączka 40 stopni. Z tego tytułu 2 razy w szpitalu, poradnia immunologiczna, laryngologiczna, alergologiczna :/ Podejrzenie zespołu gorączek nawrotowych. Zrezygnowali z diagnostyki ponieważ po przebytej ospie wszystko zaczęło się prostować. Zostały nam się migdałki do usunięcia i przepuklina do operacji. Teraz chodzi do przedszkola. Od września nie było go 1,5 tygodnia w przedszkolu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry