reklama

Pogaduchy czerwcówek

Smile to ty wracasz juz na stałe ?
Ja planuje rowniez powrot ale gdzies na koniec kwietnia :)

U nas babeczki wszystko dobrze dzidzius zdrowy, wszystko gra :) widziałam rączki, paluszki, nóżki :)
Dzidzius jest długo bardzo :) według rozmiarów to 11t5d a z okresu to dopiero 11t2d:) a z długości nóg to 12t :) długo bobas ;) bobas nie chciał pozować dzisiaj bo był bardzo ruchliwy :) skakał cały czas :).
Teraz 9 grudnia mam genetyczne :) i wiem ze musi byc dobrze.

super, że wszystko w porządku;) co do emigracji..nie czuję takiej potrzeby i nie chciałabym ale doskonale rozumiem tych którzy wyjeżdżają.. tutaj w Pl jest cyrk..

przeczytałam Wasze posty i muszę pomyśleć co komu odpisać..nie za dobrze z moją pamięcią..Rano zawiozłam młodego do przedszkola po 2 tyg pobytu w domu i biedny nie mógł się odnaleźć ale jutro powinno być już ok.

sosnowiczanka ja zakładam mojemu rajstopy i spodnie a w przedszkolu spodnie ściągam i śmiga w rajtach;) jak większość chłopców.
miss zdrowiej zdrowiej..ja jeszcze ból gardła mam i paskudny kaszel.
lolcia to sobie Panie będą język łamać naszymi słówkami:))
agawera ja podobnie po rozpuszczalnej kawie nie najlepiej się czuję ale działa dobrze na wypróżnienie się i dlatego ją piję.
Smile dziewczyny już wszystko napisały, najlepiej zarejestrować się w UP. Mnie ostatnio wyrejestrowali bo zapomniałam się zgłosić..ale już mąż mnie ubezpieczył u siebie w firmie.
koga ja też bardzo rybna jestem;d lubię wędzone makrele i pasty z niej, śledzie w każdej postaci, smażone świeże ryby a mój mały np nie tknie. Śledzie w tej ciąży za mną nie chodzą hehe;d ale paprykarz jak najbardziej;d
mamuśka ja płacę często mandaty ale za męża..jako kierowca zawodowy dość sporo ich łapie zwłaszcza w Niemczech;/ ja mam prawko ok 6 lat i nie miałam ani jednego mandatu.
MalaZosia ja dziś też bym zaspała bo jak młody nie chodził do przedszkola to spać chodziliśmy ok 23 i spaliśmy do 10..a teraz bieda..po 8 trzeba wstać.
Archea ja ogólnie kondycję mam dobrą ale pod koniec pierwszej ciąży już ledwo chodziłam.. we wrześniu jeszcze poszłam na grzyby żeby połazić i poschylać się bo chciałam przyśpieszyć poród:) ale się namęczyłam z wielkim brzuchem w gumiaczkach i z wiaderkiem;d ale warto było bo na drugi dzień wypadł mi czop;dd
 
reklama
małgoś - moje dzieci lubią ryby ale w klasycznej postaci - grillowane, pieczone, ewentualnie zupę rybną, wędzone też, krewetki nawet wciągają zwłaszcza na wakacjach, ale śledzi nie tkną, szprota z ogonem i skórą starszak raz twardo spróbował, past majonezowych i majonezu nie lubią, i tu już czy rybna czy nie, ma znaczenia - dorosną, wyrobią podniebienie to polubią:-D

no i niezły sposób na pierwszy poród miałaś, teraz w czerwcu może być z grzybami trochę ciężko, może najwyżej jakieś kurki;-)
 
Koga takie mi robisz ochoty na zwiedzanie ze juz bym chciala aby najmlodsze mialo ze 3 lata i ruszyc "gdzies". Piekne zycie tak isc przed siebie nie liczac sie z czasem czy glupim pieniadzem :) marzenia ;)
Malgos ja korzystam z tableta i czytam post - odpisuje, nastepny post i nastepna odpowiedz :D a pani podziekowala i ja jej po polsku mowilam a ona sobie wymowe pisala i nawet nawet :D moglaby sie uczyc naszego :) zreszta teraz ma taka gdzies w moim wieku wspaniala kobitka i dzieciaki ja strasznie lubia :)
 
Lolcia - i tu masz rację. Ja bardziej myślałam o swoich subiektywnych odczuciach. Owszem jak się ma dobrych znajomych, których trochę się zna to można na nich liczyć :) Ale ja miałam znajomych trochę, tylko zalatani i rzadko mieli czas. Poza tym mieszkaliśmy po przeprowadzce w dużym domu z fajnym małżeństwem i ich kuzynką. Było z kim pogadać. Wypić kawę w ogrodzie czy poćwiczyć (wszystkie miałyśmy fisia na punkcie ćwiczeń - one dla zdrowia i chudnięcia, ja dla odzyskania formy po ciąży) I grile się u nas odbywały. Za ściana mieszkali w domu sami polacy. Na przeciwko polski sklep i obok solarium. Niedaleko najlepsza psiapsióła ze studiów z PL i jej siostra z córką. Tak, że sporo się nawet działo ale i tak samotność mnie dobijała. Ja jednak rodzinna jestem bardzo. Nie czułam się tam jak u siebie. I Ci znajomi to była tylko namiastka jak dla mnie. Inaczej jak się ma przy sobie i rodzinę i znajomych. To już marzenie :)

Mamuśka - żarcik to był :) Czasem się gubię, której co odpisac jak tyle informacji jest. Można się zgubić :)

Co do rajstop to ja zmarzluch jestem straszny. Od zawsze. Problemy z krążeniem. Zimne stopy i dłonie i czubek nosa :) Rajstopy w ogóle uwielbiam. Grube, wzorzyste do spódnicy. Seksowne i eleganckie. Różne kolory. Grunt by pasowały i nóżka zgrabnie wyglądała :P Tak samo legginsy. Raczej nie lubię ich tylko nosić do krótkich bluzek. Generalnie cieplejsze sukienki, z golfem, dłuższe tuniki. Lubię obcisłe spodnie ale już leginsy i odkryty zadek powoduje u mnie dyskomfort. Nie lubię i już :) Jakoś mam wrażenie, że każdy zbędny smalec i celulit widać :) Akurat mam to gdzieś ale jednak człowiek powinien w ubraniu czuć się dobrze. Poza tym nie wyobrażam sobie na mrozy nie mieć ciepłych rajstop czy legginsów pod spodniami. Nie lubię marznąć. Zaraz mam problemy z pęcherzem albo nerkami. Musi być mi cieplutko. Oczywiście bez przesady. Zbyt grube leginsy a na to grube spodnie też nie są dobre :) Nie lubię być spocona w kroku :) Chyba, że w sypialni :) hehe

Koga - zazdroszczę i podziwiam. Ja to straszna panikara jestem. W życiu bym się nie wypuściła sama w podróż. Za bardzo bym się bała o swoje bezpieczeństwo :) Tylko o to, bo jestem w stanie dopasować się do każdych warunków. Uwielbiam spartańskie wakacje :) Namiot, las, stawianie klocka pod drzewem, wędki i cisza :) buhehe Ale raczej typem stacjonarnym jestem. Nie ciągnie mnie do większych podrózy :)

Co do spania - to młody do 3 roku życia nie przesypiał nocy :szok: Budził się ze 2 a nawet 3 razy. Ale od około 4 roku życia spał w wolne dni do 9 a nawet 10. I od tamtej pory raczej śpi długo niz krótko. Dziś to musiałam go zwalić z wyrka o 9:30 bo by jeszcze spał :szok: A poszedł spać około 22, więc nie jakos strasznie późno (normalnie chodzi spac około 21:30)
 
Piszecie o mieszkaniu za granicą ja mieszkam 8 lat w de i plus jest ten ze nie mam daleko do rodzinnego miasta :) przychodzi czasami taki czas ze strasznie tęsknię to jak jest możliwość ładujemy się w auto i jedziemy i zawsze po takim małym urlopie mam siłę na następne miesiące ;)
 
Niestety ja młodego w samych rajtuzach czy kalesonkach w szkole raczej nie puszczę :) Koledzy by się śmiali :)

W przedszkolu młodego zostawiałam w rajtuzach ale i tak wolał być w spodniach dresowych (pod spodem rajtki zostawały gdy była pogoda nadająca się na wyjście na dwór, gdy było paskudnie i lało to ściagałam mu rajty i dawałam skarpetki i cienkie dresy). Oczywiście kiedy był sezon grzewczy i gorąc jak nie wiem to bez rajtek i w krótkim rękawie. Panie ubierały dzieci i zakładały im też rajtuzy.
 
Czesc jestem tu nowa :) ale podczytuje ..
Podróże piękna sprawa, ale póki co moje sprowadzają się do wakacji :(
Tak w ogóle to Kasia jestem i mam nadzieję ze mogę dołączyć?:)
 
MalaZosia wiem, ale musialam sie.wytlumaczyc:p
Ja rajstopy do sukienek, tunik lubie, ale pod spodniami mnie uwieraja;p
Do leginsow tez musze kirc cos.co.dupe mi zaslania;)
MamaAnia a takie kaleosonki w h&m satez dla maluszkow?;)
Kasia hej:) pewnie! Zezdjecia wnioskuje, ze druga ciaza?
 
Witam:) dokładnie druga ciąża, mam już corcie siedmioletnia.
Fajny temat rajty:D ja lubie moja córka też, choć zdecydowanie bardziej wolę nosić je jesienią i te grubsze bo cienka lycra się na mnie pali i ledwo wloze a tu już wielkie "oczy"...
 
reklama
witam kasia:)

ja dziś coś nie mogę się dogrzać;/ jeszcze musiałam męża zawieźć do auta (tir) bo pojechał do Niemiec i tak mi teraz zimno, że muszę wypić herbatę. Dziś rano jak zaprowadziłam synka do przedszkola to Pani powiedziała Jemu zresztą przy mnie, że na pastorałce będzie pasterzem..ucieszył się nawet..wrócił z przedszkola a w plecaku wierszyk dla Józefa:szok: obrażony jest i mówi, że Józefem nie będzie bo chce być pasterzem..to mam problem do rozwiązania i zła jestem, że namieszała małemu w głowie.

MalaZosia ja też lubię rajstopy..różne, wzorzyste i właśnie do tunik do sukienek dzianinowych:) natomiast pod spodniami nie cierpię;d
mamaAnia świetny pomysł z kalesonkami;d muszę kupić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry