Hej, my rano byliśmy na zajeciach dla maluzków (zawsze to jakaś odskocznia

), spacer też zaliczony. Młody śpi, a ja się chwilę lenię

My święta u jednych i drugich rodzicó, wiec na wigilię zrobię rybę po grecku, a na święta jakąś sałatkę i ooo

Ja z kolei już się zastanawiam co by tu na roczek upichcić, bo 3 stycznia robimy (kończy rok 31,12 ale uznaliśmy, że roczek w sylwestra to bez sensu...)
Sosnowiczanka o mojego męża w rodzinie silne męskie geny ;D teściowa marzyła o córce, a ma 5 synów, teraz marzy o wnuczce i póki co ma 2 wnuków i trzci też się zapowiada wnuk hehe
(Powiedziałam Jej, że musi się cieszyć, że ma takie fajne synowe

)
kasia hehe no pewnie też głupio by mi było do sąsiada iść

(
maleducada hehe a mąż nie był zawiedziony, że gin powiedział?
co do łożyska to mogę Cię pocieszyć trochę,bo ja w pierwszej ciąży miałam nisko ułożone własnie mniej wiecej na tym etapie i ginek mi powiedział, że na tak wczesnym etapie nie powiedziałby jeszcze o łożysku przodującym i w większosci przypadków się wszystko normuje. Tak też było ze mną, po jakimś miesiący czy dwóch było (a powiem szczerze, że funkcjonowałam normalnie), mieliśmy tylko być ostrożni z seksem! My się wtedy wstrzymaliśmy na trochę...
mississ haha piękne określenie! Myślę, że z moim mężem jest podobnie!
Dobrze, że z lekarzem wyjaśnione. a Ty już w szpitalu, rozumiem? czyli na święta w domu będziesz?!
lolcia no na razie zapowiada się, że się sprawdzi!

Super, że nóżka dobrze! Bo by się biedaczek umęczył! A całus dobry na wszytsko!
a co chłop zrobił?
koga 100?!?!?! WOW no to zdrowia dla babci i kolejnej 100
