reklama

Pogaduchy czerwcówek

Malgos to Cię synus zrobił:D chociaż pospal sobie porządnie.
U mnie znów slonko wyszło, dobija mnie ta pogoda, pewnie za chwilę znów chmury i śnieg .

Archea może faktycznie spotkamy się na tej porodowce:D

MalaZosia Ten szpinakowy musi być pyszny:D aż poszukam dziś jakiegoś przepisu, chyba że wrzucisz przepis, to na kolację by był:)

Martyna może ten Twój facet ogarnie się i zrozumie że źle zrobił.

Co do bizuteri to nie kupuje i nie lubie no chyba że branzoletki:D
 
reklama
Witam się z kawką i czekoladą
Nathielienne powodzenia ze zmiana gina, co 1,5 miesiąca to rzeczywiście rzadko. Mi się marzy sesja noworodkowa. I chyba się skusze ta taką. Mam sesje Olgi jak miała roczek i jest rewelacyjna, fajna pamiątka
Maleducada może teściowa specjalnie dała mi takie marchewki bo nie darzę jej sympatią:) może wyciskarka dałaby radę, wspomniałam mężowi że na lato by się taki zakup przydał, zobaczymy
Gosiula85 ja też spałam do 9 z córką, ale pewnie przez jej gorączkę. Teraz znowu śpi biedna
Kasia mieszkałam kiedyś na Tysiącleciu, ale mniej więcej wiem gdzie Murcki jest:)
MalaZosia lubię szpinak ale tort do mnie nie przemawia w takiej formie :(
Martyna niestety nie wiem czy były promocje na pieluchy, bo dla Olgi używam pieluchomajtek z biedronki a dla dziecka nie kupuje. Mąż kupił jakieś 4 paczki ale ja jestem przeciwnikiem bo jak będzie jakieś uczulenie to będziemy płakać że kupiliśmy. W dodatku jak Olga była mała to dla mnie sprawdziły się huggies i pampers senstitive. A wiadomość zawsze możesz wysłać jako nowa:)
Karotka, grabola ja też mam jutro wizytę ale na 16:) Grabola czy te igiełki w pochwie czujesz czy w brzuchu? Bo ja mam takie dziwne bóle w pochwie i się zastanawiam czy znowu moja szyjka głupieje czy tak ma być. Szkoła rodzenia super sprawa, ja dużo pamiętam jak chodziłam a minęło już ponad 2 lata
Malgos83 fajny synek:) pewnie miał zachciankę i się przebudził ale nie doczekał. U nas biało, zaczęło padać wczoraj i dzisiaj i od razu lepiej za oknem wygląda
Ze zdrowiem córki gorzej :( gorączka utrzymuje się cały czas 38 a poza tym nic (nad ranem kaszel). Sama nie wiem co o tym myśleć, zaraz męża po neosine wysłać muszę. Przeczytałam na internecie że na wirósówkę więc zobaczymy. Dzisiaj z powodu choroby nie jedziemy na urodziny do siostrzenicy więc cały dzień w domku. Dzisiaj napisze do lekarki, może lepiej wprowadzić jakiś antybiotyk bo jak w przyszłą niedziele nie będzie zdrowa to nici z badania i przepadną nam bilety lotnicze :( wiem, że antybiotyk zły ale nie ma chyba wyjścia. W dodatku zdecydowałam się nie lecieć z Olgą i mężem na badanie bo jakby coś się działo z moją ciążą to byłoby nieciekawie. Ciężka decyzja ale wole nie ryzykować.
Macie jakieś pomysły na pokój dziecięcy 2 osobowy? Szukam inspiracji:)
 
malgos83 moja młoda też czasem tak robi...przyłazi,że jest głodna,chce śniadanie,a jak idę robić,a potem jej zanoszę,to śpi :szok: Na szczęście dość rzadko,a i w razie czego czasem sama potrafi już coś śniadaniowego ogarnąć.
Widzę,że nie tylko ja mam jutro mam wizytę.:-) Super. Oczywiście zdam relację zaraz po powrocie. Pewnie z wrażenia spać nie będę mogła.:-p
Ten szpinakowy torcik przypomniał mi jak kiedyś znajoma zrobiła coś podobnego,tylko bardziej w formie sałatki..tzn.to był też torcik,tylko warstwowo tam były jajka,osobno białka i żółtka,tuńczyk i...za cholerę nie wiem co jeszcze.Pamiętam tylko,że pyszne było.:-D
Zgłupiałam...słucham Modern Talking.:-D:-D:-D
Wczoraj na obiad mieliśmy spaghetti,aż byłam w szoku,bo Sara zjadła ogromną porcję i jeszcze wcisnęła w siebie obiecane Kinder jajko. A dzisiaj mielone z ziemniaczkami. Lenia mam.:-p
 
MałaZosia - Oooo, tort szpinakowy. Pierwsza słyszę ;) Oryginalnie, chociaż ja bym się na niego nie skusiła.

Martyna - życzę Ci z całego serca, żeby ten związek zaczął funkcjonować tak, jak powinien.


Widziałam przedwczoraj pampersową promocję w Auchan.




Karotka, Grabola - niech Wam się jutro dzieciątka ładnie pokażą ;)


Grabola - też właśnie o szkole rodzenia myślę, a mój mąż twiedzi, że to do niczego nie potrzebne...


Ciasteczko - a jak duży masz ten pokój dziecięcy? Nasz maluszek póki co będzie z nami w sypialni, a potem może spróbujemy jakoś wynająć większe mieszkanie... Tak mi się marzy własne, heh
 
Hej Dziewczyny!
Ale nadziergałyście :)
Dzięki jeszcze raz za życzenia dla synka. Impreza roczkowa jak najbardziej udana. Było 18 osób (mamy dużą rodzinę, mój mąż ma 4 braci, każdy z żóną/narzeczona plus rodzice, plus ode mnie i się nazbierało)
ale jakoś udało się wcisnąć wszystkich na naszych 64 metrach...
Antek szczęśliwy, tyle się działo, że byłam w pewna, że w nocy odreaguje i będzie się budził a tu jak zasnął o 20, tak obudził się o 6.20, wpił mleko i spał do 9! SZOK


Co do sesji to mój mąż właśnie zajmuje się głównie sesjami dziecięcymi i noworodkowymi. W ciąży z Małym zrobił mi sesję, super pamiątka, do tego Antkowi jak miał 2, czy 3 tyg,a potem jak już był taki siedzący.


Ciasteczko zdrówka dla Olgi! Nie dziwię się, że się denerwujesz, jak za tydień badania... Trzymam kciuki, żeby szybko wydrowiała!
Co do pokoju to nie mam właśnie pomysły, do tego pokoik dziecięcy mamy bardzo malutki...Z czasem pewnie trzeba będzie zrezygnować z sypailn...Choć szkoda mi na pewno będzie...


Kasia super te aranżacje! Ale i metraż w większości fajny!


Karotka ja poczułam ruchy jakoś w święta dwa razy i od tej pory cisza, a też to druga ciąża, więc myślę, że nie ma reguły.


Nathalienne co do porodu to najwazniejsze, żebyś Ty czuła się komfortowo! Do niczego się nie zmuszaj, ani nie ma co zmuszać faceta.
Ja przed pierwzym porodem nie byłam zdecydowana, mąż bardzo chciał być. Umówiliśmy się, że idzie ze mną, a jak któreś z nas poczuje potrzebę, że ma wyjść to wychodzi. A no i że ma być od pasa w górę :) Był ze mną do samego końca i w sumie widział wszystko, nawet na któą stronę byłam nacięta :P
W żaden sposób nie wpłynęło to na nasze relacje, a nawet chyba docenił mój wysiłek. Psychicznie Jego obecność bardzo mi pomogła, czuwał nad wszystkim. Moja położna gdzieś zniknęła, mąż chodził, szukał drugiej, panował nad sytuacją kiedy skakało tętno. Podczas samej akcji nie potrzebowałam trzymania za rękę, raczej "zamknęłam" się w sobie, ale teraz nie wyobrażam sobie drugiego porodu bez Niego :)
(ależ się rozpisałam :) )
A jak można wiedzieć to Ty jeszcze do szkoły chodzisz, tak? Bo gdzieś mi chyba kiedyś śmignął Twój wiek :)

Gosiulka a dzięki, imprezka udana! Goście zadowoleni, Antek jeszcze bardziej :)


martyna i bardzo dobrze, nie możesz mi podarować tej kasy... A trzymam kciuki, żeby mąż się opamiętał...


malgos jak tam, przeszło krwawienie?


Sosnowiczanka a moze jakaś ryba...Teraz to i tak po fakcie, wiec się pewnie nie dowie...


Któraś z Was pytała o tort, (chyba Ty Gosiulka ;) ) nie mam żadnej dobrej fotki, ale jak zgram zdjęcia to wrzucę takie, jakie mam, a robiłam z tego przepisu Tort z KitKat i M&M's - Przepis
I powiem Wam, że nawet dobry wyszedł :)
 
Ostatnia edycja:
No Nelka spi wiec chwila dla mnie .

Ciasteczko - Ja tez ciagle szukam inspiracji. Bo w sumie tez 2 w 1 pokoju musze pomiescic a co z tego ze jest z garderoba jak maly a Nela ma łózko duze :/ A co do sesji ja robiłam mojej sama bo mam i tła i tiulowe i szydełkowe sukienki :D i zawsze ubolewam przez to ze malo mam zdj z nia bo tylko jej albo jej z kims robiłam wiec teraz chce tak kompletna sesje zeby nam ktos zrobil.
A z goraczka nie ciekawie , ostanio Nelka tak miala wlasnie po odstawieniu antybiotyku 3 dni goraczki ale jakos samo jej przeszlo.
Karotka- twoja ma 5 lat i sama szykuje a moja 2,5 i jak zgłodnieje zaglada do lodówki " hmm co by tu przekonsic" bierze produkty i robi choc czasem jej połaczenia sa dosc dziwne . Np raz na sniadanie zrobila sobie paczka z ketchupem :P
maleducadmysle ze w koncu sie opamieta nadzieja zawsze jest. Choc wiem ze pierwszy mies bd najtrudniejszy.
A ja głównie pampersy w tesco na mega paki zawsze kupowałam jakos najkozystniej wychodziło i teraz własnie tez tak zamierzam , no i zamierzam tez tak jak z nelka kolo roku oduczyc w dzien a pozniej kolo1,5 juz w nocy oduczyc.

Mamuska - fajnie że urodzinki sie udały
 
reklama
martyna hahaha pączek z ketchupem suuuper :-D:-D:-D
Ehhh....mój P. poszedł do kolegi na piwo,zaraz powinien wracać,ja chyba wcześniej niż zwykle wrzucę się do wanny,później młodą i o jakiejś ludzkiej porze się położę do łóżka,bo przez te święta zaczęłam chodzić spać o 1-2 w nocy.:szok: A tu jutro pobudka ok. 7:30 i do przedszkola...:no: Nawet nie o tak wczesną (dla mnie hehe) porę chodzi,tylko jest cholernie zimnoooooo rano...
A wieczorem włączę sobie do łóżeczka 2 sezon Top Model.:-D Tak,tak,bardzo ambitnie...ale napadło mnie ostatnio i ściągnęłam z neta wszystkie sezony.:-p Bo nie mam polskiej TV w domku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry