reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Cześć dziewczynki:) Ja dopiero się rozbudzam, wczoraj nie mogłam zasnąć, o 2 chyba padłam:sorry2:. Mimula gratuluje:-). Ja jem praktycznie owoce i warzywa, od mięsa mnie odrzuca. Córka na szczęście dała mi chwile rano poleżeć, zajęła się bajką, teraz coś wycina i klei. Też czasem jeszcze przyjdzie do nas w nocy. Bierzecie jakieś witaminki czy tylko kwas foliowy? Ja do lekarza idę za tydzień, już nie mogę się doczekać.
U mnie pochmurno, jeszcze ta pogoda mnie zamula.

ja tylko kwas..z witaminami czekam aż lekarz każe mi brać bo w poprzedniej ciąży też zaczęłam dopiero jakoś w 18 tygodniu.

U nas tez leje.
Dziewczyny wczoraj kolo 24znowu zaczelam plamic. Dzisiaj juz krew... :( dzwonilam do gina i kazal zwiekszyc dawke duphastonu. Jesli przez najblizsze dwa dni sie uspokoi to dobrze a jak rozkreci to znaczy że po wszystkim. :'(

nie możesz tak myśleć..nie znam się ale proszę bądź ostrożna i jeśli tylko możesz dużo leż i nie przemęczaj się. Musi być dobrze!
 
witaj neferetete:)
tak ja też w tej ciąży dość szybko zaczęłam odczuwać mdłości a wczoraj to już był max.. dziś odkąd wstałam ciągle coś jem..coś czuję, że przytyję więcej niż 15kg;d
 
Mój lekarz wczoraj mi powiedział, że te wszystkie zestawy dla mam w ciąży to bomby witaminowe, kompletnie nie potrzebne.

Ja ze względu na komplikacje mam brać kwas foliowy 5mg, prevenit intesive (witaminy z grupy B) - ze względu na mutację jednego genu. Zdrowym kobietkom takie dawki są zupełnie nie potrzebne. A do tego od wczoraj łykam mama dha też ze wskazania lekarza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry