reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Miło się gawędzi z Wami ale czas do lekarza iść, co by się dowiedzieć czy wyniki okej są i ile sie kg nazbierało
Ciekawe czy zacznie ze mną rozmowę na temat tego planu porodu
 
próbowałam doczytać całość ale jak się wstaje późno po nocnej zmianie to za dużo tego
myślałam, że nie za dużo mam tych rzeczy dla Maluszka, dzis wzięłam się za segregowanie i pranie (śniło mi się to przez pół nocy) i okazało się, że z planowanych 2 prań wyjdzie minimum 4 :szok:
od dziś szlaban na zakupy, zdecydowanie... pojedziemy tylko do hurtowni do Kielców obejrzeć wózek, łóżeczko, przewijak i wanienkę... przynajmniej porównamy ceny z allegrowymi
jeśli chodzi o torbę to mam tylko jedną i muszę udać się do mej kochanej teściuni, bo u niej w szafach i wyboru do koloru, no i na miesiąc przed terminem trzeba być spakowanym... w moim tempie akurat zdążę wszystko poprać i poprasować, spakuję się i pojadę na porodówkę :rofl2:
co do golenia - ja się macham kremem do depilacji - zawsze to bezpieczniej, a rozważam wizytę u woskownicy :rofl2:
 
a propos depilacji...
ostatnio dostałam od szwagierki przydatny poradnik dot. ciąży i tematów 'około-ciążowych'. Między innymi poruszono tam kwestie depilacji. W książce jest napisane, iż uzywanie kremów nie jest wskazane (zewzględu na ewentualne podrażnienia), a usuwanie włosków woskiem tym bardziej gdyż czynność ta silnie oddziaływuje na bodźce powodując stres u dziecka. Na ile w tym prawdy...nie wiem. Szukalam w internecie potwierdzenia tej tezy i w pierwszym lepszym artykule znalazłam tylko coś takiego:

Wiele pań zastanawia się także, czy będąc w ciąży, może poddawać się depilacji. W czasie trwania ciąży powinno stosować się depilację na zimno, można także usuwać włoski pęsetą. Nie powinno się stosować natomiast depilacji gorącym woskiem a także kremów do depilacji, które mogą podrażniać skórę. Zabronione jest natomiast stosowanie elektrolizy i laserowego usuwania włosków.
 
Hej kobietki :-)Same dobre wieści z wątku szpitalnego :-)Nadrobiłam wątek główny i nie pamiętam co miałam napisać :-):-):-):-)
A co do wałeczków zastanawiałam się bo przy 2 nie używałam i nie zamówiłam bo w sumie po co.
Wiec dziękuje za opinie :-)
Ja stwierdzam że tej maści na sutki nie kupuje bo gratis dawali małą do niebieskiego pudełka i nie pasowała mi bardziej nakładki sylikonowe zamówiłam tym razem z tommee tippee.A wcześniej też avent.Najbardziej zastanawiam się dziewczyny czy jest teraz coś na krocze po nacięciu bo ja miałam z tym problemy ale wtedy kazali tyłek w fiolecie moczyć i tyle a ja miesiąc sie męczyłam i paprało mi się i miałam to samo 2 razy i nie wiem co moge wymyślić teraz żeby temu zapobiec po raz trzeci:-(
Atomówka- ja mam takie rozpieranie już ponad 2 miechy.
 
reklama
co do golenia to na czuja ale ostatnio krew sie lala:( co do cyca to jeszcze na plecach nie sa ale kilka nr urosly mi .zaraz musze zabrac sie mycie naczyn to bedzie gotowanie obiadu chociaz nie mam ochoty na nic bo wymiotuje dzis i ta cholerna zgaga ech.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry