a propos depilacji...
ostatnio dostałam od szwagierki przydatny poradnik dot. ciąży i tematów 'około-ciążowych'. Między innymi poruszono tam kwestie depilacji. W książce jest napisane, iż uzywanie kremów nie jest wskazane (zewzględu na ewentualne podrażnienia), a usuwanie włosków woskiem tym bardziej gdyż czynność ta silnie oddziaływuje na bodźce powodując stres u dziecka. Na ile w tym prawdy...nie wiem. Szukalam w internecie potwierdzenia tej tezy i w pierwszym lepszym artykule znalazłam tylko coś takiego:
Wiele pań zastanawia się także, czy będąc w ciąży, może poddawać się depilacji. W czasie trwania ciąży powinno stosować się depilację na zimno, można także usuwać włoski pęsetą. Nie powinno się stosować natomiast depilacji gorącym woskiem a także kremów do depilacji, które mogą podrażniać skórę. Zabronione jest natomiast stosowanie elektrolizy i laserowego usuwania włosków.