reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Ale się wściekłam mija prawie tydzień jak zamówiłam komodę i oni nic nie zrobili :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:I jeszcze gościu zgubił kartkę co chcemy i pyta a pani zaliczkę zapłaciła eh dobrze że znalazłam pokwitowanie.
 
reklama
W czasie trwania ciąży powinno stosować się depilację na zimno, można także usuwać włoski pęsetą.

Ja pitolę, jakbym miała to robić pęsetą, to chyba z rok bym się skubała:-D. Kto w ogóle się depiluje pęsetą?
Muszę się dopytać, jakie tutaj mają standardy włosowe. Na goło mi się nie chce golić, nie lubię tak:zawstydzona/y:. Ewentualnie mąż mnie swoją maszynką opitoli na 2mm:-).
 
Pęsetą hehe dobre :-D:-D:-D:-DJak ja mam problem maszynką a co dopiero widzieć włoski pojedyncze żeby je wyrwać i trzeba mieć zdrowie :-D i trochę by to trwało :-):-):-):-):-)
A ja zrobiłam dzisiaj obiadek i nawet go nie spróbowałam :wściekła/y:Nie chce mi się chyba wmuszę na kolacje w siebie.
 
hmm co do cycków to ja tez zaliczam się do tych z większym rozmiarem i do tego kształt mam do d***, więc realnym jest, że zarzucanie na plecy wchodzi w grę :-D:-D:-D:-D. kremy mi nie pomagają, zreszta w ciązy to poszalec kremowo nie można za bardzo.

pęsetą depilacja tam brrrrr ło mauniu chyba bym sie posiusiała z bólu.:baffled:
 
nie straszcie zarzucaniem na plecy, wystarczy, że się opierają na brzuchu :rofl2: a jak brzuch po porodzie zniknie to na czym się oprą? :baffled::rofl2:
co do pęsety, to chyba masochistą trzeba być, poza tym lusterko powiększające i patyk w zęby :baffled::confused:

mam przystawkę golącą przy depilatorze ale potem to strasznie kłuje i dopiero podrażnia...
tak w ogóle to cały czas się zastanawiam jak się goli do tego porodu? WSZYSTKIE włosy łonowe? nie nie wyobrażam sobie, że będę całkiem "łysa" :szok::rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Perelandra do porodu tak jak Kasiulka pisała najważniejsze jest wydepilować się od spodu :-)
Tzn tam gdzie możesz być nacięta albo pęknięta , bo potem przy szyciu chyba jest to istotne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry