• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

no pieknie... jakby wszystkiego wokół było malo, Tymek wlasnie zaczał wymiotowac (pewnie od kaszlu bo znów jest chory)... papa przedszkole na najbliższy czas....:confused2:
 
reklama
bo tu to oni robia selekcje naturalna- to co slabe traci sie wczesnie(do12t) a potem juz zostaje zdrowy plod.( w wiekszosci przypadkow)

co do sprzetow to fakt sa dobrze wyposarzeni, ale zeby ratowac wczesniaki a co z ratowaniem ciaz..? no coz pozostaje sie cieszyc (mi) ze sie wkoncu udalo:happy:

jakas jestem nie do zycia dzis... masakra... ktos zna jakis sposob na powrot energii?
 
Kamila ale właśnie o to chodzi że tych poronień jest tyle samo co w Polsce mimo podtrzymywania ciąży .
Zwłaszcza że hormony pomagają tylko w jednym z przypadków - kiedy to organizm ma niedobór progesteronu .
W innych jak np wada płodu , stan zapalny organizmu nie pomoże .

Ivi biedny Tymuś. Takie są niestety uroki przedszkola :crazy:
 
Dziekuje Wam dziewczyny za troske...
Ja poprostu bylam w szoku jak ona zadzwonila i powiedziala ze urodzila miala termin na kwiecien a juz ma kruszynke...
Jak bede cos wiedziec odrazu Wam napisze.
Ja trzymam kciuki za nasze wszystkie babelki bo jak widac wcale nie musi sie nic dziac zeby urodzic w 26 tygodniu, u niej wykryli to nadcisnienie no ale lezala w szpitalu powiedzieli ze sie unormuje i bedzie ok no i wlasnie widac jak jest ok,nawet nie chce sobie wyobrazac co ona teraz czuje.
Kobietki ja lece juz do lozeczka bede jutro:-)
Buziaki dla kazdego brzusia:*:-)
 
Kurcze dopiero doczytałam
Tunia- Dawaj znać co u maluszka mam nadzieje że będzie dobrze 26 tydzień i takie maleństwo:-(
Ivi- Tymek jeszcze troche i sie uodporni moja córa to samo było.Buziaki dla synka niech zdrowiej szybciutko:-)
I która polecała ten termometr hmm ??
 
no to pospałam... ciekawe co będę w nocy robić :baffled:

myślę, że jeśli Mała ma dobrą opiekę, to wszystko będzie ok; moja znajoma urodziła bliźniaczki w podobnym czasie, teraz są ślicznymi dziewczynkami; z tym, ze pani ordynator powiedziała od razu, że u nas w szpitalu nie dadzą rady ich uratować i dziewczyna jechała do Warszawy urodzić

dyskusja na temat czy leki pomagają czy nie bardzo mnie denerwuje... brałam 3 razy progesteron i nie pomógł, ale gdyby mi lekarz nie dał nic to chyba bym zwariowała, zwłaszcza że po poronieniach nie dostałam zleceń na żadne badania; statystyki można sobie schować do kieszeni, bo ja jestem konkretną osobą, a nie daną statystyczną :-(
 
Mata Ty to masz najdłuższy remont w historii świata :-D ale za to wszystko będzie "odpicowane" na przyjście dzidziusia :-)

oj remont najdłuższy, bo chyba nie było roku bez remontowania czegos jak tu juz 5 lat mieszkamy. No i niestety na przyjście malucha to będzie etap minimum zrobiony - z zapałem i mozliwościa wzięcia wolnego u M w pracy... Pod koniec stycznia będzie 5 miesięcy jak łazienka była w demolce i nie widać definitywnego końca - zostały same pierdółki, wszystko kupione, tylko zrobic, a nie ma kiedy... a do tego w tym roku musimy wysupłać kase na docieplenie naszego mieszkania, bo cuda znów na ścianach wychodzą :baffled:

no pieknie... jakby wszystkiego wokół było malo, Tymek wlasnie zaczał wymiotowac (pewnie od kaszlu bo znów jest chory)... papa przedszkole na najbliższy czas....:confused2:

współczuję...

u nas chyba tez cos sie wykluwa - M zrobił sobie z mała spacer długi, wiatr wiał i wieczorem juz akcja boli gardło, przez sen mała kaszle i popłakuje... wesoła nocka będzie... a tez miała jeszcze chodzic pierwszy tydzień ferii do przedszkola...
a mi teraz jak ledwo zipie z tym brzucholkiem, to potrzebna choroba w domu i marudzący maluch:sorry:

ale przynajmniej portki dla malucha skończyłam i mam już cały komplecik dla małego chłopaczka :tak:

zmykam do łóżka, poczytam trochę i może uda mi sie chociaz dziś cos pospac...
 
ivi, mata współczuję chorym dzieciaczkom i Wam też, bo coraz ciężej ze wszystkim teraz, mam nadzieję że pociechy wrócą do zdrówka szybko
monika nie wiem czy to nie Mini polecała :confused:

ja mam jutro wizytę muszę się ogarnąć
 
reklama
oo tunia wsyzstkiego najlepszego dla Twojej koleżanki i jej dzieciątka
mata, ivi oby maluchy były zdrowe
atomówka w sumie jak teraz się nie polenimy to kiedy?

ja miałam super wieczór kino, a później wieczór w knajpce, nie ma to jak babskie rozmowy :-):-). Aha filmu nie polecam w naszym stanie, byłam na filmie "w ciemności" ciężki jak cholera
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry