Wy tu o wadze to i ja swój bilans przedstawie. W tej ciąży nie jest źle ale w pierwszej to 23 kg były na plusie a po porodzie tylko 8 kilo zgubiłam więc zaczynałam z wagą startową o 15 kg większą niż w pierwszej ciąży
, masakra jakaś. Na szczęście teraz dopiero 8 kg mi przybyło więc ważę tyle co na końcu pierwszej ciąży. Mam tylko nadzieję, że teraz uda się więcej schudnąć, zresztą będe miała większą motywację bo po poprzedniej ciąży wiedziałam, że w miare szybko chcemy drugiego dzidziusia więc nie chciało mi się wysilać na odchudzanie.
Wagą będziemy się martwić później teraz dzidziuchy sa najważniejsze
, masakra jakaś. Na szczęście teraz dopiero 8 kg mi przybyło więc ważę tyle co na końcu pierwszej ciąży. Mam tylko nadzieję, że teraz uda się więcej schudnąć, zresztą będe miała większą motywację bo po poprzedniej ciąży wiedziałam, że w miare szybko chcemy drugiego dzidziusia więc nie chciało mi się wysilać na odchudzanie.Wagą będziemy się martwić później teraz dzidziuchy sa najważniejsze
