reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

ja wlasnie sie poddalam i zrobilam butle, bo od rana nie wiem co cwiczy moje dziecko przy tym cycku; szarpie, oblizuje, zassie na 10 s puszcza i tak sie bawimy, a raczej on, bo ja mam dosyc juz:wściekła/y: nie moze sie przyssac normalnie i zaciagnac, chyba juz 'poczul' butelke :wściekła/y: i nie chce mu sie ciagnac, teraz ma odlot u mnie na rekach, a jak go odloze pewnie bedzie ryk, a ja sobie zaraz w łeb strzele.
nie wiem, moze mamy to co Aadka?

Maria- ja ostatnio nawet oko malowalam z ssakiem na rece. i smoka tez ma w glebokim powazaniu, przeciez nic mu z niego nie leci to co bedzie ciagal :crazy:
biedna ta moja corcia, od rana chodzi i gada sama do siebie i jeszcze raz na jakis czas przylatuje ucalowac braciszka.
podejscie nr 508 do polozenia dzieciecia spac, ide.

a vill- moglabys sie odezwac kobito.
Angel- Ty tez.
 
reklama
MaMiurina się dziś nie odzywa ... czyżby masażyk pomógł :laugh2:

U nas dziś śnieg sypał :szok: ale jak to mówi stare przysłowie - w marcu jak w garncu :tak:
. Mała grzeczna śpi i je a w nocy trochę marudzi , ale nie jest źle .

My na święta wybieramy się do mojej mamy ale tam mieszka moja siostra z dziećmi więc cały osprzęt ma - nawet łóżeczko turystyczne jest :tak: . Choć pewnie Duszka spać będzie w wózku a kąpać jej nie będziemy :sorry:
 
dzien dobry:-) U nas noc w miare dobra:-) Pogoda sie popsula :-( po 5 dniach słońca,19stopni przyszła kolej na pochmurne niebo:-(

kurde czemu to dziecko nie spi calymi dniami :eek: a wlasnie pisza wszedzie ile to godzin na dobe ma spac takie niemowle taaaa g....prawda
ide, bo wscieklizny dostaje w kolysce, zaraz ja rozniesie
napoje herbata i biore sie za odkuzanie, moze sie uspi

No u mnie dziś rano o9 aż 45 min przespał a potem z nim walczyłam, bo na rekach nie, w wózku nie w łozeczku nie. Przed chwila wsadziłam go do wózka, właczyłam suszarke i zasnął:-) ciekwe na jak długo


Mój maz ma dzis 30-stkę a boję się za jakies ciasto zabrac dla niego bo nie wiem czy ten mój synuś sie zaraz nie obudzi.


anula- super mąż. Mój jak ma wolne to tez mi posptrza cały domek. Tylko naczyń nienawidzi myc:-P

Maria - mój tez by wisiał na cycu non stop. Jak mały płacze to mój mąz od razu krzyczy: mama cyca.... ale kurde ile można siedziec z cyckami na wierzchu. Nieługo bede miała jak krowa.
 
mnie też dziewczyny wkurzają te cycki na wierzchu, tu gdzieś mi kapie, to od razu i się lepi. Gdyby mleczko matki nie było tak dobre dla dzieciątka wolałabym chyba butle. Jak długo planujecie karmić? ja jakoś bym tak chciała ok 9 mcy. Powiem Wam, że jak grześ budzi mi się co chwila na cyca i po 5 min zasypia nie wiele zjadłszy to ściągam pokarm i daje mu w butelce. Przy butelce nie zasypia, a raz a dobrze się najada i spokój.
Aha co do suszarki u nas też fajnie działa, ale żeby jej tak nie trzymać i prądu nie marnować to włączam mu z youtube hair dryer sound - dźwięk suszarki - sonido de secador de pelo - YouTube
 
Kasiulka- wymieklam :-D:-Ddobra spryciula z Ciebie hehehe, w zyciu bym na to nie wpadla, serio! dzieki u mnie juz leci suszara z youtuba :-D
ja bym chciala karmic min. 6 miesiecy, ale jak bedzie to zycie pokaze, zwlaszcza, ze wiosna, lato bedzie, tlumy ludzi bedzie u nas grillowalo to nie wiem czy nie wymiekne, bo raz; to siedziec z tymi cycuchami na ogrodzie przy ludziach :cool: a dwa te zimne browarki :cool:

no chyba, ze zmieni sie to wszystko, jakos unormuje, ze sie Igulec przystawi na 10 min, poje i spoko, odklei sie od cycka, to wtedy luz, przeboleje te zimne browarki i bede karmic ile sie da.
nusia- moj M. jak juz jest w domu to tez co maly kweknie to ; mamaaaa cycaaaaa :-D ja nie tylko, ze wymiona jak krowa, ja juz sie tak czuje, zaraz bede chodzila po domu i na wszystkich; mu mu muuuuu :-D
najlepszego dla malzonka! ciacho musisz jakies super expres wymyslec, ja ostatnio zrobilam to z manny; expresowe, a jak sie moj chlop zajadal!

mini- ja tam nie wiem, ale moja polozna i pediatra nie zalecaja codziennego kapania, a ja ze sama jestem z moja dwojka to czasem wieczorem wymiekne, jak wczoraj np. Jula sie zasiedziala w kapieli, patrze, a tu 21 to olalam kapanie mlodego i tez zyje ;-):-)
no i wypil raptem 60 ml i spi, to chyba nie za wiele, a jednak potrzebowal tego; dop(b)icia sie :-)

ide na zupe
 
Kasiulka czego to ludzie nie wymysla:) swietne!
Ajako ale sie usmialam z tego ze mala juz do siebie gada:)

Ja tez teraz odlozylam mala i wyje, a cholera mala spala bitym snem na mnie juz 30min! Sciemniara jedna. Braciszek od kilku dni sie buntuje i w ogole spac popoludniu nie chce a potem zasypia na kanapie a jak go do lozka wkladam to odrazu wstaje! Skubany uczy sie pd malej! A cholera ja z tymi bolacymi szwami nosze te 14 kg po schodach i boli mnie od tego brzuch. A mala ma mega katar wiec pewnie od tego tez jej tak ciezko zasnac.
Ja karmilam 9m-cy Bartka ale teraz musze wrocic do pracy po 4m-cach wiec automatycznie karmic nie bede mogla.a dla mnie to nie problem karmic zawsze i wszedzie. Zawsze w sklepie czy na dworze czy w urzedzie karmie i nie mam z tym problemu.jak sie dobrze wszystko ulozy i bluzki i stanik
wlasciwy to nic nie widac.
Aha mala kapie co 2-3 dni.
 
mnie też dziewczyny wkurzają te cycki na wierzchu, tu gdzieś mi kapie, to od razu i się lepi. Gdyby mleczko matki nie było tak dobre dla dzieciątka wolałabym chyba butle. Jak długo planujecie karmić? ja jakoś bym tak chciała ok 9 mcy. Powiem Wam, że jak grześ budzi mi się co chwila na cyca i po 5 min zasypia nie wiele zjadłszy to ściągam pokarm i daje mu w butelce. Przy butelce nie zasypia, a raz a dobrze się najada i spokój.
Aha co do suszarki u nas też fajnie działa, ale żeby jej tak nie trzymać i prądu nie marnować to włączam mu z youtube hair dryer sound - dźwięk suszarki - sonido de secador de pelo - YouTube


Kasiulka ja tak samo sciagam pokarm i daje w butli i przynajmniej wiem ile zjadło.
A suszarke właczam w salonie na dole, a w sypialni leci z odtwarzacza. A mąz jeszcze ma na telefonie w razie czego:-)

Karmic chciałabym przynajmniej 6 miesiecy- a wszytko okaże się w praktyce.

ajako- dziękuje w imieniu meza. Nie wiem czy jutro lub w niedziele znajomi nie przyjda to jeszcze jakies zarełko trzeba postawic na stól. A ja i tak nie bede mogła tego jesc:-(


My synka kąpiemy co 2 dni.

Kurcze z nowu mi marudzi i wez sie domysl co mu nie pasuje.
 
A ja w domu i normalnie jestem wściekła pranie wypada z kosza syf mój wolne i nic nie zrobił i jeszcze siedze od 2 godzin i karmie szału zaraz dostane ehhh.podłoga sie lepi blaty i stół tez makabra
 
reklama
ja Tymka karmiłam ok 10 miesięcy, chociaż ostatnie 2 to było raczej dojadanie tylko bo już leciał na butli i normalnym jedzeniu a ja przez powrót do pracy coraz mniej mleczka miałam, takze laktacja u mnie sama zanikła
Teraz chcialabym co najmniej tyle karmić.. Ale nie wiem jak to wyjdzie skoro będe musiała bardzo szybko do pracy wrócić..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry