Mini55
&&&&&
Lastpetunia powodzenia , i dużo zdrówka dla Roksanki ...
Bozienka super fryzurka
Angel no tak bywa przy dziecku ... Ja też od rana na raty wszystko robię bo coś Duśka marudna ... Może jakiś skok się szykuje
Mnie też dobija to karmienie , tzn nie odciąganie tylko to że tak je to płaczę i pręży się i krztusi ... No i raz zje ładnie a innym razem karmienie to jakaś "masakra"
Może to brzuszek ??
Kupiła bym jakiś kropelki ale nie wiem które ... w sumie purka ładnie bez wysiłku ale kupy raz na dwa -trzy dni i ciągle ten zapach drożdżowy ...
Bozienka super fryzurka

Angel no tak bywa przy dziecku ... Ja też od rana na raty wszystko robię bo coś Duśka marudna ... Może jakiś skok się szykuje

Mnie też dobija to karmienie , tzn nie odciąganie tylko to że tak je to płaczę i pręży się i krztusi ... No i raz zje ładnie a innym razem karmienie to jakaś "masakra"
Może to brzuszek ?? Kupiła bym jakiś kropelki ale nie wiem które ... w sumie purka ładnie bez wysiłku ale kupy raz na dwa -trzy dni i ciągle ten zapach drożdżowy ...
nawet w domu tylko i wyłącznie przy mężu karmię, jakby była sytuacja że naprawdę muszę bo dziecko głodne to bym nakarmiła ale wolę unikać takich sytuacji 

) i teraz już smacznie śpimy. A mama zajada płatki owsiane.