reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

angel- u nas tez codzien inaczej.. jeszcze jak idziemy na spacer to jest spoko ale tak jak dzis... ta siedzi i marudzi juz druga godzine....
co do placzu ja bardzo sie denerwuje jak ona placze tyle ze ja to zaraz bym ryczala z nia........:eek:
 
reklama
witam sie w ponory zimny deszczowy dzien :( mojagwiazda kochana dostala jakiegos mega skoku rozwojewego :) nareszcie na brzuszku ladnie podnosi glowke :) wiec chyba obejdzie sie bez rechabilitacji :D wogole glodomor zjada juz 140 gestejjjj kaszki do siadania sie ciagnie jak lezy na brzuszku i sie jej znudzi chop i na plecki sie przekreci :) zaczyna coraz szybciej nadrabiac zaleglosci. naszczescie chorobsko nas juz opuszcza :) atybiotyk ma dostac jeszcze dzisiaj i jutro i koniec :D a wiec wsyztsko idzie ku dobremu tylko ten mojpodly nastroj :( eghh a jeszcze starszy synek hmm teraz chyba on bedzie chory przed choroba malej on mial wirosa wymiotowal czyscilo go przeszl jemu mloda zachorowala teraz mlodej przechodzi i chyba jego bierze katar kaszel ale nadal diabelek z niego ;)
 
hej zaraz ide was nadrabiać na razie przeczytałam 1 stronę
bozienka o to spryciula mała i taki głodomorek:-D i zdrówko też lepiej super
dziewczyny mam głupią sprawę ale nie mam kogo zapytać czy jeśli podejrzewam u siebie hemoroidy to iść do gina czy internisty? żeby się nie wygłupić :-D czy któraś z was miała tą przypadłość?
a co do tego zapalenia piersi co martwiłam się wcześniej to szybko przeszło temperatura tylko 1 dzień a potem prawa pierś trochę bolała i byał zaczerwieniona ale w sumie tylko masowałam przy wieczornym odciąganiu i przeszło po 2 dniach :-)
 
renia ja bylam u ginekologa akurat i mu mowie co i jak i przepisal mi masc i nawet sie troszke uspokoilo ale do kazdego lekarza mozesz isc kazdy ci pomoze a wrazie czego wysle dalej :)
 
Angel u nas wieczory się dopiero teraz unormowały - dosłownie od 5-6 dni :-):-):-) trzeba byc konsekwentnym u mnei jest pół godziny zabawy, kompu kompu, cycek i śpimy :-):-):-) ewentualnie Mamusia pośpiewa kołysanki i przytuli ale zazwyczaj przy cycku idzie spać a wcześniej potrafiła leżeć, płakać wariować i do 23 a teraz cala akcja trwa od 19 - po 20 zazwyczaj moje Dziecie już śpi :-):-):-) a w nocy ciągle rosyjska ruletka - nieraz budzi się 24, 2,4 i 6 a nieraz 3 i 8 :-):-):-):-):-) także zależy jak jest zmęczona, humorek, brzuszek :-):-):-) więc spoko jest jeszcze czas żeby się unormowało - najważniejsze powtarzać wszystko dzień w dzień :-):-):-)
 
Hej
W sobote net mi wcięło i nie dało się nic zrobić.
Wczoraj mieliśmy chrzciny - o tym za chwilę.

Mini, Amandla - u nas na buzi to nadal raczej jak potówki wygląda, ALE na brzuszku czerowne kropki się pojawiły, tak samo na rączkach i nóżkach - sta wiem, że coś nas uczula (ja też ostatnio w kropki byłam -podejrzewam że od płynu pod prysznic, więc teraz szare mydło używam). Dziś np. po wyjściu na dwór buzia prawie czyściutka.

Maria fajnie, że jesteście już w domku. Co do męskich rządów w domu - jak byłam w szpitalu, mój wyprasł pościel - miał dać lovellę kolor, dał zwykły vizir do białego :szok: - na szczęscie zapamiętał, żeby jej nie gotować :confused2:
A na winorośl polecam randap
Jak tam moja chusta - w drodze?

Maruusia współczuję takiego finału uroczystości - to przykre, cokolwiek było tego przyczyną. Mam nadzieję, że jakoś się trzymasz i wszytsko ułoży się ostatecznie po Twojej myśli

Co do zielonych kup - czytałam, że mogą róznież śswiadczyć o nieboborze pokarmu - oczywiście taka sytuacja może być chwilowa, np. w czasie upałów może się zdarzyć jak najbardziej. U nas też czasem powtarza się schemat cycolenie bez końca, zielonkawa kupa; oczywiście sporadycznie. Dziecko miewa takie skoki - kiedy zwiększa swoje zapotrzebowanie na jedzenie - wtedy cycoli częściej, żeby zwiększyć laktację, ale zanim nastąpi zwiększona produkcja, to może lekko nie dojeść (co wcale mu nie szkodzi - bez paniki).
Je.śli zdarzają się przy mm, to przyczyny są zapewne inne.
A swoją drogą, to tych przyczyn w ogóle pewnie jest wiele.

Bozienka tam nie dajesz rady - szkoda życia na doły: masz dwa wspaniałe szkraby, idzie lato i piękna pogoda - korzystaj z tego, co życie niesie, ciesz się ty, co masz i nie myśl o tym czego nie masz - samo przyjdzie ;-)

pinula ja się nie pocę, ale jest mi zdecydowanie cieplej niż to wcześniej bywało

renia ja miałam hemoroidka - zanim się wybrałam do apteki po jakiś specyfik (jakoś lekarz nie przyszedł mi do głowy - chciałam najpierw poleczyć się sama), samo przeszło; pomocne mają też być nasiadówki z rumianku


Napiszcie, czy pionizujecie już Wasze maluszki? Ja do tej pory trzymałam na ramieniu tylko do odbicia i czekam aż młody skończy 3 miesiące, żeby zacząć go trzymać częściej pionowo.

Ulubiona pozycja mojego bączka to włąśnie w pionie, a żę od początku mocno głowę trzyma, to najczęściej jest przenoszony w takiej pozycji
Hubert tez lubi być trzymany pionowo tak oparty głową i pleckami o mnie z pupą na mojej ręce - ale, jak pisałam, jeszcze trochę się obawiam nosić go tak dłużej.
Dokładnie tak + nóżki szeroko (jak chbya mata pisała) - takie noszenie zalecił doktor od bioderek (a jak będzie głowę sztywno trzymał, to obrót małego buzią do nas



Jednak cycek to porządna rzec.
:-D:-D:-D zgadzam się :-D:-D:-D


Hehe a ja sie boje, ze bede miala maminsynka bo tez nie moge sie czasem od niego odkleić :-D

U nas lipa bez karmienia max 2,5 godziny wytrzymuje w nocy 3 :/
Jak nie spi podjada co chwile na raty..
Nie wiem co z tym robic.

Sam się odklei ;-) jak podrośnie :-D
A co do drugiego - przeczekać.



No a my po chrzcinach - wszystko udało się znakomicie :tak: Rafałek grzeczniutki jak aniołek (jak wszędzie poza domem).
A wieczorem w domu M przeszedł na wyższy poziom wtajemniczenia w roli ojca - aż się popłakał, kiedy mały u niego na klacie spał i czule tatę obejmował. Nawet dostałam pozwolenie na wstawienie foty - no bo taka dumna z niego jestem
Zobacz załącznik 462609
Mężczyźni mojego życia
 
hej dziewczyny
no u mnie z piersia lepiej -pomogla mi ta kapustka :)
co do zainteresowania malej to pod karulela z 20 min jak jest najedzona i zadowolona w lezaczku podobnie za to w chuscie ze 4 godzinki, ostatnio nawet poszlam z mala na przedstawnienie offowe -mala byla w chuscie tylko raz sie przestraszyla bo muzyka taka glosna z piorunami byla ale zaraz poszla dalej spac.
Ja jestem w trakcie robienia pozegnalnego obiadku dla tesciowej-ufff od jutra sami tego mi brakowalo
Co do pogody na wyspach brak mi slow- podobno caly maja taki do pypy ma byc
 
reklama
Renia ja też pewnie poszłabym na początek do apteki po maść, ale jak masz chęć iść do lekarza to na pewno internista jak i ginekolog będzie ok
Vill jak słodziutko, fajne te Twoje chłopaczyska. Fajnie, że chrzciny się udały
Ewstra dobrze, że już lepiej z piersią
Angel ja też polecam rytuały, u nas powtarzamy codziennie, zabawiamy Grzesia tak do 21, później kąpiel, przygaszamy światło i prawie już do niego nie mówimy tylko karmienie i odkładamy do łóżeczka i wychodzimy z pokoju, czasami parę minutek coś go jeszcze słychać, ale zasypia sam

A ja dzisiaj na 19 ide na fitness, pewnie w połowie już nie dam rady ;-), ale będę walczyć :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry