reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Faktycznie teraz tak patrze, ze z duza rozbierznoscia aktualizuja.. I wiadomo, ze jak ktos ma o dzien pozniej dodane to juz bez szans.. No ale for fun! :-)
Ale pogoda tragiczna;( Idziemy na jakies szybkie zakupy i zamulamy juz do meczyku ;-)
 
Hej
Ja dzis w podlym nastroju:( przyszlam troche rozladowac emocje.Niektóre z was wiedza jaka akcje milam jak przyjechala do mnie tesciowa, wiec mysalam ze jak wszystko przycichło -mala dostala na dzien dziecka prezent , wczesniej tez dzwonilam do nich na skypa i podeslalam troszke zdjec :bylo to 1 czerwca, pozniej wyslalam jeje mmsa ze zdjeciem w prezencie mysle sobie ucieszy sie kobieta:) No i sie nie odzywalam bo nie mam zwyczajnie na to czasu, wczoraj wieczorem mowie do m zadzwon moze do mamy-troche oporny ale zrobil to i co slysze pani wielkim obrazonym glosem mowi czym nas zaszczyciles co sie stalo...z takimi wyrzutem w glosie , pozniej krzyczy do niego by mi przekazal bym im nie wysylala glupich wiadomosci po angielski(chodzi o mms, ktorego pewnie trzeba bylo zobaczyc na serwerze) Pozniej pretensja ze czemu on dzwoni jak mala spi -byla 20 mala zasnela-chial pokazac spiaca to ona spiacej nie bedzie ogladac, moj m mowi ze on duzo pracuje a ta baba mowie no chyba sam nie mieszkasz...i juz po mnie jedzie.Czemu nie powie mamie ze, mala placze i ze ja nie mam czasu sie "wysrac" przepraszam za kolokwializm, Oczywiscie najechala ze jak ja dzwonie to mala spi-kurede jak rozmawiam z moja mama tez spi bo jak nie spi to placze i marudzi i zwyczejnie sie nie da.Ta kobieta mysli ze ja mam czas tak jak ona ze wstane o 10 zjem sniadanie, kawka pozniej pasjansa sobie w necie postawi.Kurde ja zawsze mam cos do zrobienie:pranie, gotowanie ,sprzatanie-zawsze staram sie isc na spacer na 3 h , dziewczyny ja nie mam czasu gazety z marca przeczytac ....Oczywiscie poklucialm sie z m bo powiedzialam co mysle o jego matce, i ze moja noga w ich domu nie postanie i sie o matki poklucilismy, spal wczoraj w salonie...Moja mam ma jeszcze jedna corke , ktora mieszka w Warszawie i maja do siebie 30 mi i spotykaja sie tylko na swieta ew na urodziny .Wezcie cos poradzcie mi bo ryczec mi sie chce .
 
Ewestra nie przejmuj się :tak: ja mam to samo tylko ,że ja mam teściową non stop , bo niestety mieszkamy w jednym domu :) olej to ,a jak emocję opadną pogadaj na spokojnie ze swoim M . Na pewno zrozumie ,a zresztą teściowa to nie matka i z nią ślubu ,że nie bierze więc nie musisz jej kochać . Mój mały jak miał kolki to moja teściowa patrzyła na mnie jak bym go o ścianę rzucała i oczywiście ,że moja wina ,bo piersią nie karmię i w ogóle . Mówiłam jej ,że nie karmię , bo nie mogę ,a nie że nie chcę ,ale nie docierało i cały czas mnie przekonywała ,że jak się piersią karmi to dziecko nie ma kolek . No ,ale cóż...odpuściła . Przestałam na nią uwagę zwracać . Chociaż widzę ,że stosunku z mężem znacznie się pogorszyły . Zobaczymy może się poprawi :-( także kobieto głowa do góry . :-)
 
karolina2207 konkursy zazwyczaj nie mają nic wspólnego ze sprawiedliwością :-D Ten w którym moja mała brała udział trwał od 28 kwietnia a ja ją zgłosiłam dopiero w pod koniec maja kiedy inne dzieci miały już po kilkaset głosów :baffled:
Ewstra głowa do góry nie przejmuj się babą szkoda nerwów :tak:
 
Like poszedł jeden i drugi - bo to chodzi o to, kto ma więcej znajomych ;-) Każdy głos w cenie, więc w kupie siła :-D

Ewstra nie zawracaj sobie głowy fochami zgorzkniałej baby - gdyby taka nie była, to by się cieszyła życiem, a tak, widac szuka dziury w całym; chyba się nie spodziewa, że Tosia będzie do niej na skypie czy przez telefon gaworzyć :no: Olej ją - może jej przejdzie; jeśli nie, tym bardziej olej, bo szkoda Twoich nerwów.
A M powinien to zrozumieć - jeśli nie po dobroci, to łopatologicznie - teściowa może i nie kumata, ale już on powinien zrozumieć, że większość czasu spędzasz zwyczajnie zajęta dzieckiem i nie masz go na dopieszczanie jego własnej mamuśki, do której nawet on odzywa się za Twoją namową - jak taki dobry, to niech sam codziennie dzwoni do niej i pokazuje wnuczkę jak dokazuje.

Uciekam z powrotem do żelazka - może uda mi się wykorzystać drzemkę Rafała na zrobienie obiadu, a potem spacer. Lub odwrotnie (jeśli się zaraz obudzi)
 
Tesciowa temat rzeka:) baaardzo podobne teksty ostatnio mialam jak Ewstra:)

kasiulka z tej firmy co mydelko kupilam saszetki i dla mnie do d...:) moze mydelko lepsze:) ja znow dzis cale pranie rozowe wyjelam! Wciaz cos mi farbuje i tak o to męża biale skarpetki i bartka biala bluzke i spodnie i moja bluzke i bodziaki poli mam rozowe!

Co do kapieli to ja kapie raz na 2 dni i nadal mala tego nie nawidzi!

Jeszcze musze sie poskarzyc na jej spanie (bo wam cicho powiem ze co tu ponarzekam to odrazu potem śpi ładnie w dzień :)).
a tak to Bartek chory i mnie zarazil i Pola tez juz gluta ma -boje sie zeby to sie nie rozwinelo! A ja nie wiem czym sie leczyc:(!
 
reklama
Hej kochane

Ewstra Vill jak zawsze dobrze radzi
Teściową olać i nie psuć sobie nerwów, wyluzuj i nie słuchaj babki
Ja z reguły teściowej zawsze przytakuje, nie zależnie czy mówi mądrze czy nie, po prostu nie chce mi się wdawać w dyskusję hihi

Kasiulek gdzie kupiłaś? Bo u Nas kupki czasami wypływają, szczególnie coś na jedno body się Aleks upart i ciągle z nie robi, a tak je lubię

Co do kąpieli, my codziennie, albo sama albo z TZ i tak samo trochę to rytuał trochę higiena
Widzę,że Aleks lepiej po kąpieli się czuję, jak go ostatnio dwa dni nie kąpaliśmy to zdecydowanie gorzej my było zasnąć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry