ajako
mamusia Julci
Amandla-super. ze udalo Ci sie wygrac!!! zawsze myslalam,ze to taki 'walek' z tymi smsowi konkursami i tak naprawde nikt nie wygrywa 
kurde laski ja przelotem, bo u mnie dzis to samo co u ainy i to z dwojka
Jula dzis byla na wyjazdowej wycieczce z przedszkola i nie dosc, ze upal jak cholera to chyba jednak za duzo wrazen, bo placzliwa byla wieczorem, zasnela na 3 minutki, obudzila sie z placzem, teraz spi u nas, ale na czuja i juz mnie wolala, zebym sie z nia polozyla. Powiedzialam, ze ide tylko pod prysznic, wiec musze leciec
do tego Ignacy to samo co Antos- kupki wodniste jakies dziwne, marudny, tyle, ze nie placze tylko marudzi, smeci, spac nie chce i jesc, do butelki jedynie sie chichra i co najwyzej wypil dzis po 60 ml mleczka
Angel- piekna wycieczka i piekna rodzinka!!! widzialam na FB, bo sobie luknelam przelotem jak Jula ogladala wieczorynke.
i slicznie wygladasz, nie wiem co tam smecisz, ze masz mega wage czy tam nadwage
DOBRA SPADAM

kurde laski ja przelotem, bo u mnie dzis to samo co u ainy i to z dwojka

Jula dzis byla na wyjazdowej wycieczce z przedszkola i nie dosc, ze upal jak cholera to chyba jednak za duzo wrazen, bo placzliwa byla wieczorem, zasnela na 3 minutki, obudzila sie z placzem, teraz spi u nas, ale na czuja i juz mnie wolala, zebym sie z nia polozyla. Powiedzialam, ze ide tylko pod prysznic, wiec musze leciec

do tego Ignacy to samo co Antos- kupki wodniste jakies dziwne, marudny, tyle, ze nie placze tylko marudzi, smeci, spac nie chce i jesc, do butelki jedynie sie chichra i co najwyzej wypil dzis po 60 ml mleczka

Angel- piekna wycieczka i piekna rodzinka!!! widzialam na FB, bo sobie luknelam przelotem jak Jula ogladala wieczorynke.
i slicznie wygladasz, nie wiem co tam smecisz, ze masz mega wage czy tam nadwage
DOBRA SPADAM
); w dzień raczej marudzi. Ale Antoś od samego początku płacze tylko kiedy mu jest na prawdę źle. Nawet jak dokuczały mu kolki to bardziej marudził niż płakał. Najczęściej uspokaja się gdy go przytulam no i oczywiście przy cycu. Wstawał zawsze ok 8-10 i ucinał sobie pierwszą drzemkę ok 11 która trwała ok 20-40 min (usypiał sam w łóżeczku), ok 12-13 wychodzę z nim na spacer i wtedy śpi ok 1h, później następna drzemka ok 16 (20-40 min) i ok 18 znów przysypia (najczęściej u taty na kolanach bo wtedy tata chce się nim nacieszyć po całym dniu w pracy), ok20 młody śpi już na noc. Z tym że teraz ten rytm wywrócił się do góry nogami. A teraz najlepiej śpi mu się w wózku lub u mnie na rękach - trochę mu na to pozwalam bo wiem że jest zmęczony i choć tak sobie trochę odpocznie.