dzień dobry,
helena moje dziecko wciąż ulewa. Czasm nawet potrafi nieźle chlupnąć.
agusia podziwiam za wytrwałość. u mnie ćwiczenia tylko wieczorami wchodzą w gre, a ja wieczorami to spływam po kanapie normalnie i sił juz na nic nie mam. za to ja duzo spaceruje. co prawda miałam sobie wieczorami fat burning poćwiczyć, ale cos mi nie idzie. hmmm, a właśnie mój M tez twierdzi, że zupa to nie jedzenie
, pocieszyłaś mnie, że to nie jest odosobniony przypadek. no i gratuluję z Alexa ładny kawał faceta Ci rosnie.
dobra kończe i idę się szykować. chopciaz najchetniej zwinęłabym sie w kłebek i poszła spać. coś forma nie ta.
helena moje dziecko wciąż ulewa. Czasm nawet potrafi nieźle chlupnąć.
agusia podziwiam za wytrwałość. u mnie ćwiczenia tylko wieczorami wchodzą w gre, a ja wieczorami to spływam po kanapie normalnie i sił juz na nic nie mam. za to ja duzo spaceruje. co prawda miałam sobie wieczorami fat burning poćwiczyć, ale cos mi nie idzie. hmmm, a właśnie mój M tez twierdzi, że zupa to nie jedzenie
, pocieszyłaś mnie, że to nie jest odosobniony przypadek. no i gratuluję z Alexa ładny kawał faceta Ci rosnie. dobra kończe i idę się szykować. chopciaz najchetniej zwinęłabym sie w kłebek i poszła spać. coś forma nie ta.

. Przyznam szczerzę, że wydaje mi się, że za późno wprowadzałam nowości, bo miał pół roczku. Ty dużo wcześniej i inne dziewczyny też. Może to był sposób?

:-)