noo to fajnie, ze rodzicow masz takich luznych, od razu czlowiek inny ma start

slicznie, ze masuje, moj tez mi masowal i szczerze to narzekac nie moge, bo ponad 4 lata po slubie, a 8,5 w ogole, nadal jest taki cieply, opiekunczy i pomasuje, a jakze tylko, ze czasem juz szarosc dnia codziennego nie pozwala...wiadomo; zmeczony po pracy, obowiazki, dziecko itd a zaraz drugie jeszcze wiecej roboty bedzie

tak, wiec cieszcie sie tymi chwilami i celebrucie je! oby trwaly jak najdluzej! moze to takie male rzeczy, ale z malych rzeczy i chwil sklada sie nasze zycie i smaki tego zycia!
to tak na powaznie i na podsumowanie....
Angel- ja tez bylam po powaznym zawodzie milosnym (po 7 letnim zwiazku), zlamane serce perfidnie mialam, bo mial byc slub,a byla chamska zdrada w jego wykonaniu (tzn. tego mojego exa) i powiem szczerze nie od razu sie zakochalam w moim obecnym, ale jak go juz przyjelam do swojego domu to juz tak zostal tzn. stara baba zwariowala

to chyba chemia zaistniala i nawyrabiala

pozniej przyszla cala reszta
dziewczynki ja tez bede uciekac, bo nie moge juz wysiedziec, przyjmuje dziwne pozyszyn przy tym lapie, ale musze sie najnormalniej w swiecie wylozyc na plasko, kregoslup mi odpada.
dzieki, bylo milo. do juterka!