reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Ale się wczoraj działo :szok::-D

A ja noc spędziłam u Dobrusi - miala gorączke i duszący kaszel, potem się wybudziła i nie mogła zasnąć... więc średnio jestem wyspana... Mała od rana juz się lepiej czuje, ale została w domu na obserwacji, bo w każdej chwili może zagorączkować (wczoraj skoczyła jej temperatura w pół godziny). No i jak cokolwiek niepokojącego sie pojawi śmigamy do lekarza...

Miłego dnia - ja smigam się z mała bawic, dzisiaj chcę jej zrobić mase solną - będzie miała zajęcie na dłużej i nie będzie się nudzić ;-)
 
reklama
heloooo
a ja sie ciesze, ze moja poki co chodzi, mam nadzieje, ze jak najdluzej wytrzyma bez chorobska, wlasnie ja odprawilam:-)
ja planuje w koncu sie zabrac za pokoj mojej malej i zrobic porzadek w zabawkach, ale kurde nie moge sie zabrac, bo wiem, ze mi tam dzien zejdzie.
sniadanko zjadlam z rodzinka, teraz moze kawa? ktoras chetna??
hmmm..czy mi sie wydaje czy sie Kasiurek nie odzywa?????

milego dnia laski!
ps. tunia, angel- odsypiacie nocke??;-):-D
 
Ajako – sorry, że odpisuję dopiero teraz, ale dopiero przeczytałam. Wynagrodzenie chorobowe liczy się zakażdy dzień nieobecności – w sierpniu było 31 dni, a we wrześniu jest 30 – pewnie dlatego dostałaś mniej o 30 zł – ta różnica to pewnie jest Twoja stawka dzienna, więc przyszłe wynagrodzenie możesz sobie wyliczać: liczba dni kalendarzowych w miesiącu razy stawka dzienna. Czy przysługuje Ci dodatek za stanowisko – to zależy od regulaminu, ale jeśli dostałaś za sierpień, a cały byłaś nieobecna, to powinnaś dostać też za wrzesień.
Mata - ja tez z Emilką robiłam masę solną - super zabawa. Lepi się lepiej niż ciastolina i później jeszcze dochodzi frajda z malowania.

Nie przeczytałam wszystkiego, co napisałyście. Pewnie nie dam rady, bo mam dużo pracy, ale w przyszłym tygodniu planuję tygodniowe zwolnienie. Ostatnio tez mam taką niechęć do pracy, że nie wiem, czy wytrzymam do końca roku. Zrobię porządki w swoich dokumentach i chyba pójdę odpoczywać. Dzisiaj w nocy najpierw jedno dziecko mnie obudziło (ruszając się w brzuchu) a za chwilę drugie, bo nie mogło znaleźć w łóżeczku swojej przytulanki. Ledwo wstałam o 6-tej.
 
Doris- dzieki serdeczne!!!! to w koncu wiem jak to funkcjonuje:-) czyli jak w pazdzierniku jest znowu 31 dni to znowu dostane o te pare zlotych wiecej:-)

Miska- no tak to fakt, najgorzej sie jest zabrac za cos, pozniej jak juz sie czlowiek rozkula to jakos idzie:tak:

mata- zdroweczka dla Dobrusi, niech sie szybko wykuruje dziewczynka! a jak robisz ta mase solna?
 
Dzien dobry wszystkim:-D
Wyspałam sie jak nigdy:-)lece kawke zrobic i jakies kanapeczki.
Bozienka zdrowiej szybciutko:-)
Lina tort napewno bedzie bardzo normalny, ale chciala bym zobaczyc reakcje wszystkich jak bym postawila taki tort z golasami na wierzchu, taki jak byl tam na zdjeciu:-D
 
hej mamuski, przepraszam ze wczoraj nie pojawiłąm sie jednak na panienskim ale mój M nie dopuscił mnie do kompa a jak juz była 22 to juz bylam na maxa zmeczona i poszłam spac, dzisiaj sie juz lepiej czuje, antybiotyk działa tylko mnie kaszel znowu meczy :/ ehhhh juz mam dosc tej choroby :/ a nie wiecie czy mozna w ciazy sie zaszczepic na grype?? mi by sie przydało bo w porze jesienno-zimowej choruje non stop i to tak ze prawie umieram, poprostu wrak ze mnie jest :/ jeszcze mam nadzieje ze dzidzia w brzuszku ma sie dobrze i ze jej nic nie bedzie! ok mamuski uciekam zrobic sobie herebatke i do łóżka z powrotem sie grzac :) miłego dnia zycze :) i słonecznego ( u mnie deszczowo i dobrze ze nie moge wychodzic na dwór i nic nie trzeba załatwiac:)
 
reklama
hej ja byłąm dziś u endokrynologa.... Przed 1wszą ciążą miałam ogromną nadczynność i lekarz stwierdził że nie doczekam się dzieci raczej (chyba że podejmę się długiego i kosztownego leczenia) no a tu Ci psikus haha (po 1,5roku leczenia zaszłam w 1wszą ciążę - zaskoczenie hehe - i ta ciąża wyleczyła mi tarczycę, a teraz druga ciąża też "cud" bo przecież ja "nie mogę mieć dzieci"....) ogólnie mam nadzieję,że się choróbsko nie cofnie:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry