mata-kow
mama do kwadratu :)
Ale się wczoraj działo 

A ja noc spędziłam u Dobrusi - miala gorączke i duszący kaszel, potem się wybudziła i nie mogła zasnąć... więc średnio jestem wyspana... Mała od rana juz się lepiej czuje, ale została w domu na obserwacji, bo w każdej chwili może zagorączkować (wczoraj skoczyła jej temperatura w pół godziny). No i jak cokolwiek niepokojącego sie pojawi śmigamy do lekarza...
Miłego dnia - ja smigam się z mała bawic, dzisiaj chcę jej zrobić mase solną - będzie miała zajęcie na dłużej i nie będzie się nudzić ;-)


A ja noc spędziłam u Dobrusi - miala gorączke i duszący kaszel, potem się wybudziła i nie mogła zasnąć... więc średnio jestem wyspana... Mała od rana juz się lepiej czuje, ale została w domu na obserwacji, bo w każdej chwili może zagorączkować (wczoraj skoczyła jej temperatura w pół godziny). No i jak cokolwiek niepokojącego sie pojawi śmigamy do lekarza...
Miłego dnia - ja smigam się z mała bawic, dzisiaj chcę jej zrobić mase solną - będzie miała zajęcie na dłużej i nie będzie się nudzić ;-)
