reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Mini55 - no teraz to już ok:P w ciąży z Jagodą gdyby nie drak miesiączki i rosnący brzuch to nie wiedziałabym że jestem w ciąży. Ta zaczęła się troszku inaczej (wymioty) ale już jest oki:) wsio super:) no poza tym że już nie śpię w nocy prawie wcale(matko a gdzie do końca ciąży?:eek:). No i jeszcze zdarzy mi się "oddać" jedzonko jak coś nie tak zjem,albo za szybko ale nie ma co narzekać;-) są babki co całą ciążę wymiotują,leżą,biorą jakieś tablety i w ogóle mają przerąbane i co dzień drżą o życie maleństw,a ja tu troszku wymiotów i mało spania - jakoś przeżyję hehe
 
reklama
Moja dwulatka już grzecznie śpi. Ale nie śpi w dzień w ogóle.

Współczuję bardzo wszystkim z mdłościami i wymiotami - ja ani w pierwszej ciąży ani teraz w ogóle nie miałam takich dolegliwości. Za to zwłaszcza na początku ciąży byłam wiecznie głodna, jadłam z sześć razy dziennie plus w nocy wycieczka do lodówki po jogurcik czy jakieś coś, jeśli się obudziłam. Na razie mam 5,5 kg na plusie. W pierwszej ciąży przytyłam 13 kg.

W piątek jedziemy z mężem na wycieczkę do Pragi, więc nie zajrzę do Was, ale postaram się wpadać w miarę możliwości. Pozdrowienia!
 
Ale sie tu dzialo tunia23 pozazdroscic takiej imprezy :) Ja po pracy jestem taka padnieta ...ze o 9 juz spie-ja chce weekend.No i nie jestem zadowolona z wizyty z polozna,nawet moj M byl w szoku,nawet zmienil zdanie i lecimy w grudniu do pl:)Zaczelam sie nawet zastanawiac nad porodem w pl,ale moze nie ma co panikowac i jeszcze poczekam....
 
13 kilo :szok: chciałabym tylko tyle przytyć
jak na razie to tylko z Klaudia 15 a tak ponad 20

kurka narzekamy na naszą służbe zdrowia,ale opieka nad ciężarnymi jest lepsza niż w UK dajcie spkój wizyta co 4 tygodnie to długo nam się wydaje a 3 razy w ciągu ciąży to już paranoja
 
Ostatnia edycja:
Mini55 - ale moje ciśnienie zawsze książkowe,albo i lepsze:-) a szybkie bicie serca to było niby przez nadczynność tarczycy (miałam kilkakrotne KTG i nic złego nie wykazało poza za szybkim pulsem),ale wiem że i teraz są dni że serducho mi wali jak oszalałe bo mam ciśnieniomierz co pokazuje tętno. A nie śpię nie wiem czemu. W 1wszej ciąży nie spałam dopiero dobrze po połowie ciąży,a teraz już jakiś czas ciepię na bezsenność. Nie idzie usnąć i już, nie da się ułożyć,wsio przeszkadza no i wszystko słyszę (ale to akurat moja przypadłość od zawsze - w nocy mucha pierła a ja słyszałam:-D)
 
Ola często ciąża wywala to, co w naszym organizmie może w przyszłości szwankować. Jednoczesnie bardzo często ciąża "leczy" różne choroby i wygląda na to, że w Twoim przypadku wyleczyła problemy z tarczycą :tak:

Bylismy z mała u lekrza, bo znów zagorączkowała i kaszel okropny - zapalenie gardła i krtani, osłuchowo na szczęście czysta, ale i tak biedna męczy sie z potwornym kaszlem... No i panie doktor potwierdziła nasze przypuszczenia, że 6 wychodzą :sorry: W aptece wydałam na leki 100zł :confused2: oby chociaż pomogły... Do niedzieli siedzimy w domku i sie kurujemy. Jakby tego było mało, ja mam to samo co Dobrusia, tylko w lżejszej formie... ehhh. Spadam do łóżka, bo dzis kolejna cieżka nocka będzie...
 
dobrywieczor laski:tak:juz pewnie wszystkie spicie...
tunia wybacz nieobecnosc na wczorajszym wieczorku ale o 19 padlam i wstalam dzis o 14:eek: niewiem jakies przesilenie czy co? ale widze, ze imprezka byla udana - dobre 2h zajelo mi nadrabianie was :happy:

ja kiepski humorek dzis mam, moze jutro lepiej bedzie....
mata zycze zdrowka dla ciebie i malej:sorry:
a wam laski zycze spokojnej przespanej nocy;-)
 
reklama
ja jak zwykle nocna porą siedzę
tunia impreza była I klasa, do tego stopnia że odpadałam bez pożegnania :-p
mata mam nadzieję ,że Dobrusia szybko wróci do zdrowia, i że Ty się nie rozłożysz na dobre;
co do masy solnej , to ja bardzo lubię lepić różne stworki, mój mąż nawet wczoraj stwierdził, że jak mi się nudzi i nie mam co ze sobą zrobić w ciąży to mi kupi 10 kg mąki i 10 kg soli żebym mogła zacząć lepić, a potem on to będzie sprzedawał... w ciągu ostatnich dwóch lat robiliśmy na Święta szopki ze sklejki z figurkami z masy solnej w środku :-)

Wczoraj zauważyłam, że zaczęły mi się robić rozstępy na samym dole brzucha - chyba jestem pierwsza wśród marcówek, a miałam nadzieję że mnie to ominie :no: chyba trzeba bardziej intensywnie się smarować:eek:
Co do wymiotów to moja znajoma jest w 12 tc i schudła już 12 kg przez to że ciągle wymiotuje, nawet nic nie jedząc; była w szpitalu, trochę ją podratowali kroplówkami ale nie mogą jej w żaden sposób pomóc :-(

Wszystkim chorowitkom życzę szybkiego powrotu do zdrowia
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry