anula_mm
czekając na...
hej dziewczynki,
ja znów cierpię na bezsenność już druga noc kiedy spać nie mogę
po godz 2 się przebudziłam i tak leżałam dostałam kilka mini kopniaczków albo może smyrał mnie synek rączka bo delikatnie było
napaliłam w kozie i jest cieplutko, zjadłam śniadanko z mężem, o 5 wyprawiłam go do pracy, z kociakami się pobawiłam i chyba się położę przed TV może jeszcze zmrużę oczko...
tym które już wstały albo zaraz się przebudzą życzę miłego i na przekór pogodzie - pogodnego poranka

ja znów cierpię na bezsenność już druga noc kiedy spać nie mogę
po godz 2 się przebudziłam i tak leżałam dostałam kilka mini kopniaczków albo może smyrał mnie synek rączka bo delikatnie było
napaliłam w kozie i jest cieplutko, zjadłam śniadanko z mężem, o 5 wyprawiłam go do pracy, z kociakami się pobawiłam i chyba się położę przed TV może jeszcze zmrużę oczko...
tym które już wstały albo zaraz się przebudzą życzę miłego i na przekór pogodzie - pogodnego poranka




- najpierw idę zrobić ogień (najwyżej robotnikom utrudnię życie, ale coś ich jeszcze nie ma), bo ziąb okropny, a przeziębienie jest ostatnią rzeczą, której trzeba mojemu Maleństwu i mi.