ivi
uzależniona;) // I.2010
hehe temat porodowy w trakcie.. Ja bylam leniuszek i się nie śpieszyłam, chyba tydzień ale prawie dwa mama mnie "przenosiła". Ale mój brat (starszy) z kolei się śpieszył i dwa tygodnie przed terminem wyskoczył 
Tymka urodziłam tydzień przed terminem i to było rewelacyjne
bo juz czekałam, ale jeszcze nie wyczekiwałam i nie byłam już "przeczekana"
teraz też bym tak z tydzień przed chciała
tylko 29 lutego będzie porządny seksik



Tymka urodziłam tydzień przed terminem i to było rewelacyjne



hehe no ale zdazyla dojechac siostre zostawila pod opieka policjantow a sama pojechala do szpitala i z kazdym tak miala no braciak sie cos niespiszyl ale tez ledwo co zdazyla