uffffff niezle klikacie laski! od wczoraj mialam ponad 20 stron do nadgonienia...
i tematow sto...
na poczatek zycze zdrowka chorym, zwlaszcza tym malym...
temat swieta zmarlych i osob ktorych juz niema, ja stracilam babcie z ktora bylam bardzo blisko- rak watroby- nigdy nie pila nie palila idealny tryb zycia, az nagle w ciagu pol roku juz jej niebylo...
mam do siebie pretensje- bo uciekalam przed jej choroba- niepotrafilam do niej pojechac i ja trzymac za reke w tych zlych chwilach... balam sie tego co zobacze- teraz zaluje

ktos tu o konisiach pisal- ja mam rowniez pelnego bzika na punkcie koni- love love love, a propos zwierzakow jak przygotowujecie/przygotowywaliscie swoje psy na nowego czlonka rodziny??

moja sunia ostatnio zwariowala na moim punkcie, jakby wiedziala co sie dzieje, chodzi za mna krok w krok, lasi sie niemozliwie, generalnie od tygodnia mam nowy cien
widze temat mandarynek znow byl
ja dzis bylam na zakupach i kupilam spory zapas, pozniej jakies sprzatanko i tak niedawno do kompa siadlam... wogole to sie wcieklam bo wstrzymali mi miesiac moj zasilek... plakalam mamie do telefonu z godzine dzisiaj... mowie wam jak nie urok to s...