Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jesli tylko bedzie chcial (on sam) to wszystko sie na spokojnie pouklada, nie liczylabym jednak, ze spowoduje to pojawienie sie dziecka. To zupelnie, diametralnie zmienia sytuacje malzenska, rodzinna i nikt mi nie powie, ze jest lzej i sielankowo, problemy sa i jesli wisza i ciagna sie za nami z czasu 'przed dzieckiem' to na prawde nowa sytuacja nie powoduje, ze one znikna i beda lzejsze do rozwiklania
villandra- nie przeginaj z tymi pracami!!

ale inna rada , którą wychaczyłam w Twoim poście - nie chodź skarżyć się na M do sąsiadki - chyba, że to naprawdę zaufana osoba....

hej
Villandra faceci są inni :-) . My też mieliśmy mały kryzys albo i nawet kilka ...
Villandra a co byś chciała najbardziej zmienić , co Ci najbardziej na dzień dzisiejszy przeszkadza ??
a to powoduje, że najmniejsze kłopoty i niepowodzenia urastają do Himalajów.
, ale można przecież się uśmiechnąć, przytulić - nie chcę być powietrzem, a tak się niestety często czuję), jak mówię, to chcę być słuchana - żeby potem takich akcji jak wczoraj nie było - przecież nie mówię do kota/ściany tylko do człowieka, nie? Chcę mieć partnera, a nie duże rozpieszczone dziecko - ale może to już za wielkie wymaganie ;-)
A ja nadal a w łóżku:/ Antybiotyk łykam od czwartku ale na razie nie widze poprawy. W nocy sie duszę, i muszę caly czas spać na siedząco. poczekamy do wtorku i w środę znowu do doktorka po następne zwolnienie.
W ogóle mój szef wczoraj wrócił z urlopu i pyta się mojego meża a co mi dolega ze do pracy nie mogę chodzić. A mój mówi ze infekcja górnych drog oddechowych, dusi sie chrypa , ledwo mówi. To potrzebuje zwolnienia aż na 1,5 tygodnia? ( zwolnienie mam tylko na razie na tydzien) a on chyba liczyć nie potrafi. Zrobił kwaśna minę i poszedł. myślałam ze go zabije jak mi mój opowiadał. CHyba zrobię mu na złość i jeszcze na 2 tygodnie zwolnienia pójdę![]()
. Na gardło i kaszel stodal + jakieś propolki (bez cukru!), potem tantum verde do ssania.nusia współczuję serdecznie - u mnie już zdecydowana poprawa.
A jaki antybiotyk bierzesz? U mnie udało się bez - tylko euphorbium w sprayu do nosa i sinupret w tabletkach na zatoki. Do tego wzmacniająco rutinoscorbin i - jak mi się pzrypomniało/chciało - wapno. No i oczywiście maść majerankowa polecona przez dziewczyny. Na gardło i kaszel stodal + jakieś propolki (bez cukru!), potem tantum verde do ssania.
Tak czy inaczej - wracaj szybko do zdrowia i pełni sił :-)